Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz

Zaatakowani żołnierze brali udział w operacji prowadzonej przez wojska francuskie, polegającej na ochronie miejsc publicznych przed ewentualnym atakiem terrorystycznym. Fot. Konrad Nowak [Radio Szczecin/Archiwum]
Zaatakowani żołnierze brali udział w operacji prowadzonej przez wojska francuskie, polegającej na ochronie miejsc publicznych przed ewentualnym atakiem terrorystycznym. Fot. Konrad Nowak [Radio Szczecin/Archiwum]
Burmistrz francuskiego Levalloy Perret, gdzie samochód wjechał w grupę żołnierzy, powiedział radiu France Info, że był to ewidentny akt agresji.
Francuska policja poszukuje auta, którym nieznany sprawca staranował patrol wojskowych. Dwóch z nich zostało ciężko rannych, obrażenia pozostałych czterech są nieznaczne.

Mer miasta Patrick Balkany nie ma wątpliwości, że kierowca samochodu osobowego działał celowo.

- Nasi żołnierze biorący udział w operacji antyterrorystycznej wyszli na patrol. W pobliżu stało BMW, którego kierowca wyraźnie czekał na nich. Staranował uczestników patrolu w chwili, gdy zbliżali się do swego służbowego samochodu. To był ohydny akt agresji. Jestem wstrząśnięty. Żołnierze od kilku miesięcy wykonują u nas świetną, bardzo potrzebną pracę. Nie mogę tego zrozumieć - mówił Balkany.

Zaatakowani żołnierze brali udział w operacji prowadzonej przez wojska francuskie, polegającej na ochronie miejsc publicznych przed ewentualnym atakiem terrorystycznym.

We Francji w związku z zamachami przeprowadzonymi w Paryżu 13 listopada 2015 roku oraz w Nicei 14 lipca 2016 roku obowiązuje stan wyjątkowy.
Mer miasta Patrick Balkany nie ma wątpliwości, że kierowca samochodu osobowego działał celowo.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty