Olbrzymie powodzie w Teksasie, które są pozostałością po huraganie "Harvey", zbierają śmiertelne żniwo. Według ostatnich informacji, nie żyje 21 osób. Miejscowe władze podkreślają, że ten bilans może jeszcze się powiększyć. Najgorsza sytuacja jest w Houston i okolicach. Z ulewami i podtopieniami zmaga się też Luizjana.
Władze Houston, aby uniknąć kradzieży w opuszczonych domach, wprowadziły godzinę policyjną. - Decyzja wchodzi w życie od razu. Nie możemy pozwolić na to, żeby ludzie musieli martwić się o dorobek swojego życia - poinformował burmistrz Houston Sylvester Turner.
We wtorek południowy Teksas odwiedził Donald Trump. Prezydent USA podkreślił, że jego administracja poradzi sobie ze skutkami nawałnic lepiej niż ktokolwiek wcześniej. Kolejny raz pochwalił służby ratunkowe. - Na razie nie powiem, że gratuluję dobrze wykonanej pracy. Na gratulacje przyjdzie czas, jak skończy się ten cały dramat - mówił Trump.
Źródło: www.www.youtube.com/Associated Press

Radio Szczecin