Brytyjska policja przeszukuje jeden z domów w Sunbury-on-Thames w hrabstwie Surrey w związku ze śledztwem dotyczącym zamachu w londyńskim metrze. Okoliczni mieszkańcy zostali ewakuowani. Policja odgrodziła teren w promieniu stu metrów od domu.
Sunbury-on-Thames to niewielka miejscowość przylegająca do stolicy Wielkiej Brytanii. Nieopodal znajduje się lotnisko Heathrow. Od ścisłego centrum - Trafalgar Square - dzieli ją około 15 kilometrów.
Na Wyspach od piątku obowiązuje maksymalny, piąty stopień alarmu terrorystycznego. Na lotniskach, w portach, w centrach handlowych i podczas imprez kulturalnych oraz sportowych widać więcej funkcjonariuszy policji - zarówno uzbrojonych, jak i nieuzbrojonych.
Na podstawie przepisów z 2015 roku londyńska policja metropolitalna, policja komunikacyjna i policja autonomicznego stołecznego City działają teraz wspólnie. "Dochodzenie posuwa się do przodu bardzo szybko" - zapewniła szefowa Scotland Yardu Cressida Dick, dodając, że celem policji jest "jak najszybsze zmniejszenie stopnia zagrożenia dla kraju" i ustalenie czy w piątkowy zamach w pociągu linii District zamieszana była więcej niż jedna osoba.
Ostatnim razem krytyczny poziom zagrożenia został na Wyspach wprowadzony w maju, po zamachach w Manchesterze. Obowiązywał cztery dni.

Radio Szczecin
