Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

- Samolot podchodził do lądowania, okazało się, że jest jakiś kłopot z silnikami. Jakaś panika wybuchła na pokładzie, a samolot leciał ścinając drzewa, aż spadł w tych okolicach. Fot. pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_lotnicza_w_Lesie_Kabackim
- Samolot podchodził do lądowania, okazało się, że jest jakiś kłopot z silnikami. Jakaś panika wybuchła na pokładzie, a samolot leciał ścinając drzewa, aż spadł w tych okolicach. Fot. pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_lotnicza_w_Lesie_Kabackim
31 lat temu w Lesie Kabackim rozbił się samolot IŁ-62 M "Tadeusz Kościuszko". Maszyna leciała z Warszawy do Nowego Jorku.
W miejscu, w którym stoi krzyż i pomnik upamiętniający 183 ofiary katastrofy - odbyła się msza święta w ich intencji.

- Mój mąż był lotnikiem w załodze samolotu - mówi Sława Mierżyńska-Łykowska. - Przyrzekłam sobie, że będę walczyć jak lwica o pamięć tych blisko dwustu osób.

- Usłyszałam duży huk nad lasem - relacjonuje świadek wydarzeń. - Pełno dymu, szybko pojawiły służby. Widok był przeokropny. Połamane drzewa, ścięte jak zapałki. Nieprzyjemny zapach. Niektóre ubrania wisiały na drzewach.

Samolot wystartował z lotniska Chopina o 10:17. 23 minuty później doszło do awarii silników. Piloci zdecydowali o powrocie na Okęcie, ale maszyna straciła sterowność.

Palący się samolot, który stracił dwa silniki, spadł po ponad godzinie od startu, pięć kilometrów od lotniska. Dowodzący załogą kapitan Zygmunt Pawlaczyk i drugi pilot, major Leopold Karcher, do końca wykazali się opanowaniem i najwyższym profesjonalizmem.

Półgodzinna walka załogi o uratowanie samolotu zakończyła się porażką. Ostatnie słowa kapitana Pawlaczyka, które słyszeli kontrolerzy lotów na Okęciu o godzinie 11.12 brzmiały: "Dobranoc, do widzenia. Cześć, giniemy". Nagranie zarejestrowały "czarne skrzynki":

Przy próbie podejścia do lądowania na skraju Lasu Kabackiego - 5 km od lotniska - zderzyła się z ziemią. Była to największa katastrofa lotnicza w historii Polski.
31 lat temu w Lesie Kabackim rozbił się samolot IŁ-62 M "Tadeusz Kościuszko". Maszyna leciała z Warszawy do Nowego Jorku.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty