Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Ernest Bejda. Źródło fot.: www.twitter.com/polskisenat
Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Ernest Bejda. Źródło fot.: www.twitter.com/polskisenat
Część raportów po audycie w spółkach Skarbu Państwa została przekazana rządowi - poinformował szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Ernest Bejda przedstawił w czwartek przed Senatem sprawozdanie z działalności biura w 2017 roku. Szef CBA odpowiadał też na pytania senatorów.
O audyt w spółkach Skarbu Państwa pytał między innymi senator Platformy Obywatelskiej Tomasz Grodzki. - Pani premier Beata Szydło, jak odwoływała ministra Dawida Jackiewicza, ogłosiła, że będzie duży audyt CBA w spółkach Skarbu Państwa. To było w 2016 roku. Do tej pory ten audyt chyba nie ujrzał światła dziennego. Czy on powstał? Dlaczego nie mamy do niego dostępu, jeżeli powstał? - pytał Grodzki.

Ernest Bejda zasugerował, że część raportów w tej sprawie jest niejawnych. Jego zdaniem, na ich podstawie podejmowano "różne decyzje, w tym kadrowe". - Sprawa spływu wiedzy jeśli chodzi o spółki Skarbu Państwa znacząco się poprawiła i pozwala nam zapobiegać pewnym negatywnym zjawiskom. Nie oznacza to jednak, że je wyeliminujemy - powiedział szef CBA. - Przykładem jest PGE, jedna ze spółek pod Szczecinem, spółka-córka, oraz to jak skorumpowanego głównego inżyniera i wrzucano do kotła z biomasą rzeczy, które żadną biomasą nie były.

Według Ernesta Bejdy, w 2017 roku Centralne Biuro Antykorupcyjne przeprowadziło ponad 500 postępowań przygotowawczych i przedstawiło zarzuty ponad 700 osobom.
O audyt w spółkach Skarbu Państwa pytał między innymi senator Platformy Obywatelskiej Tomasz Grodzki.
Ernest Bejda zasugerował, że część raportów w tej sprawie jest niejawnych.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty