Część raportów po audycie w spółkach Skarbu Państwa została przekazana rządowi - poinformował szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Ernest Bejda przedstawił w czwartek przed Senatem sprawozdanie z działalności biura w 2017 roku. Szef CBA odpowiadał też na pytania senatorów.
Ernest Bejda zasugerował, że część raportów w tej sprawie jest niejawnych. Jego zdaniem, na ich podstawie podejmowano "różne decyzje, w tym kadrowe". - Sprawa spływu wiedzy jeśli chodzi o spółki Skarbu Państwa znacząco się poprawiła i pozwala nam zapobiegać pewnym negatywnym zjawiskom. Nie oznacza to jednak, że je wyeliminujemy - powiedział szef CBA. - Przykładem jest PGE, jedna ze spółek pod Szczecinem, spółka-córka, oraz to jak skorumpowanego głównego inżyniera i wrzucano do kotła z biomasą rzeczy, które żadną biomasą nie były.
Według Ernesta Bejdy, w 2017 roku Centralne Biuro Antykorupcyjne przeprowadziło ponad 500 postępowań przygotowawczych i przedstawiło zarzuty ponad 700 osobom.

Radio Szczecin
