Z nieoficjalnych informacji wynika, że pod koniec września, na zaproszenie niemieckiego prezydenta, do Berlina przyjedzie prezydent Turcji Recep Erdogan. Jak nakazuje protokół dyplomatyczny, będzie przywitany z najwyższymi honorami wojskowymi. Opozycja ostro krytykuje zaproszenie do Niemiec tureckiego prezydenta.
Opozycja wspierana przez niemieckie media, jest zdecydowanie przeciwna, aby Recepa Erdogana przyjmować w Niemczech z najwyższymi honorami. Media nie mają wątpliwości, że prezydent Turcji wykorzysta wizytę do własnych celów propagandowych.
Polityk partii Zielonych Cem Oezdemir powiedział, że czerwony dywan i zapowiedziane honory należą się demokratycznym przywódcom, do których - jego zdaniem - Recep Erdogan się nie zalicza. Także eurosceptyczna partia Alternatywa dla Niemiec jest przeciwna tej wizycie.
Szef MSZ Heiko Maas ostrzega z kolei przed zamykaniem się Niemiec na kontrowersyjnych przywódców.
- Nie przekonuje mnie argument, że lepiej w ogóle z takimi partnerami nie rozmawiać - powiedział Mass dziennikowi "Bild Zeitung".
Rzeczniczka prezydenta Franka-Waltera Steinmeiera potwierdziła w poniedziałek, że Recep Erdogan został już dawno zaproszony do odwiedzenia Niemiec. Esther Uleer nie podała konkretnej daty wizyty.
Polityk partii Zielonych Cem Oezdemir powiedział, że czerwony dywan i zapowiedziane honory należą się demokratycznym przywódcom, do których - jego zdaniem - Recep Erdogan się nie zalicza. Także eurosceptyczna partia Alternatywa dla Niemiec jest przeciwna tej wizycie.
Szef MSZ Heiko Maas ostrzega z kolei przed zamykaniem się Niemiec na kontrowersyjnych przywódców.
- Nie przekonuje mnie argument, że lepiej w ogóle z takimi partnerami nie rozmawiać - powiedział Mass dziennikowi "Bild Zeitung".
Rzeczniczka prezydenta Franka-Waltera Steinmeiera potwierdziła w poniedziałek, że Recep Erdogan został już dawno zaproszony do odwiedzenia Niemiec. Esther Uleer nie podała konkretnej daty wizyty.

Radio Szczecin
