Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat

Siedziba KNF-u. Fot. Piotr Kołodziejski [Radio Szczecin]
Siedziba KNF-u. Fot. Piotr Kołodziejski [Radio Szczecin]
Jest wniosek o areszt dla Marka Ch., byłego przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego. Prokuratura w Katowicach postawiła Markowi Ch. zarzut, że jako funkcjonariusz publiczny przekroczył uprawnienia w celu osiągnięcia korzyści osobistej przez inną osobę.
Wniosek o areszt, zdaniem prokuratora Tomasza Tadli, jest uzasadniony.

- Przyczyną takiej decyzji są ustalenia, że w tej sprawie może dojść do obawy matactwa ze strony podejrzanego, a także przemawia za tym surowa kara, jaka mu grozi - powiedział prokurator.

Katowicka prokuratura wyklucza, by Marek Ch. mógł usunąć dowody w aferze Komisji Nadzoru Finansowego. Chodzi o jego wizytę w dawnej instytucji już po odwołaniu z funkcji dwa tygodnie temu. Prokuratura badała te okoliczności.

- Wszystkie niezbędne dowody zostały zabezpieczone, mogę powiedzieć, że prokuratura zleciła kilkukrotnie przeszukanie i zabezpieczenie dokumentów zarówno w siedzibie KNF jak i w mieszkaniu podejrzanego. Wszystkie te czynności, które wykonane były w pierwszych godzinach i dniach postępowania pozwoliły wykluczyć taką okoliczność, by doszło do usunięcia dowodów w sposób fizyczny - mówił Tomasz Tadla z katowickiej prokuratury okręgowej.

Wcześniej prokuratura w Katowicach zapowiedziała złożenie do sądu wniosku o dwumiesięczny areszt dla byłego szefa KNF. We wtorek rano Marek Ch. został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne; w katowickiej prokuraturze postawiono mu zarzuty przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści osobistej przez inną osobę. Grozi za to do 10 lat więzienia.

Przyczyną wniosku o areszt były obawy prokuratury o matactwo oraz surowość kary grożącej podejrzanemu. Zatrzymanie ma - w zamierzeniu prokuratury - zweryfikować linię obrony podejrzanego oraz pomóc uzupełnić materiał dowodowy. Marek Ch. nie przyznaje się do stawianych zarzutów.
- Wszystkie niezbędne dowody zostały zabezpieczone, mogę powiedzieć, że prokuratura zleciła kilkukrotnie przeszukanie i zabezpieczenie dokumentów zarówno w siedzibie KNF jak i w mieszkaniu podejrzanego. Wszystkie te czynności, które wykonane były w pierws
Relacja Joanny Opas (IAR)

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

12345

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty