Kolejny, wysokiej rangi dyplomata amerykański, rozpoczyna właśnie wizytę w Korei Północnej. Stephen Biegun ma dopracować szczegóły organizowanego na koniec tego miesiąca, drugiego szczytu obu państw za prezydentury Donalda Trumpa.
O misji Stephena Bieguna szczegółowo informuje Departament Stanu. Jest on reprezentantem amerykańskim ds. przygotowywania spotkaniu przywódców obu krajów Donalda Trumpa i Kim dzong Una. W środę spotka się w tej sprawie ze swoim północnokoreańskim odpowiednikiem Kim Jok Czolem, który negocjuje z amerykanami w imieniu Pjongjangu.
Został przez reżim przydzielony do tego w styczniu. Wciąż jednak do wiadomości opinii publicznej nie podano szczegółów dotyczących szczytu. Nie wiadomo nawet do końca gdzie się odbędzie.
Od jakiegoś czasu media spekulują, że może to być Wietnam. Rozmowy mają dotyczyć dalszych prac związanych z denuklearyzacją półwyspu koreańskiego.
Został przez reżim przydzielony do tego w styczniu. Wciąż jednak do wiadomości opinii publicznej nie podano szczegółów dotyczących szczytu. Nie wiadomo nawet do końca gdzie się odbędzie.
Od jakiegoś czasu media spekulują, że może to być Wietnam. Rozmowy mają dotyczyć dalszych prac związanych z denuklearyzacją półwyspu koreańskiego.
Radio Szczecin