Przed Sądem Okręgowym w Opolu rozpoczął się proces w sprawie z Krapkowic. Przez dwa lata rodzice oraz dziadek mieli gwałcić i znęcać się nad trzema dziewczynkami, które aktualnie mają od ośmiu do jedenastu lat.
Do dramatu miało dochodzić w latach 2016-2018. Na ławie oskarżonych zasiadła 36-letnia matka dzieci, jej 47-letni konkubent oraz 65-letni dziadek dziewczynek. Sprawa jest prowadzona z całkowitym wyłączeniem jawności. Uzasadnieniem jest ochrona interesów uczestników postępowania.
- Dzieje się tak również w przypadku, gdy jawność rozpraw mogłaby obrażać dobre obyczaje lub wywołać zakłócenie spokoju publicznego - mówiła Aneta Rempalska z biura prasowego opolskiego sądu.
Sędzia przewodniczący rozprawie Mateusz Świst nie zgodził się na rejestrację odczytywanego aktu oskarżenia ze względu na drastyczne opisy i relacje.
- Dzieje się tak również w przypadku, gdy jawność rozpraw mogłaby obrażać dobre obyczaje lub wywołać zakłócenie spokoju publicznego - mówiła Aneta Rempalska z biura prasowego opolskiego sądu.
Sędzia przewodniczący rozprawie Mateusz Świst nie zgodził się na rejestrację odczytywanego aktu oskarżenia ze względu na drastyczne opisy i relacje.

Radio Szczecin