Ambasador Rzeczypospolitej we Włoszech Anna Maria Anders powiedziała, że nasz kraj nigdy nie zgodzi się na przymusowe przyjmowanie migrantów w ramach kwot ustalonych przez unijne władze. Mówiła o tym w wywiadzie udzielonym dziennikowi "La Stampa".
Nowa polska Ambasador złożyła we wtorek listy uwierzytelniające na ręce prezydenta Sergio Mattarelli.
Ambasador Anna Maria Anders odniosła się do porozumienia, które zawarli ministrowie spraw wewnętrznych Niemiec, Francji, Włoch, Malty i Finlandii. Jest w nim mowa o rozdziale migrantów między kraje unijne. Przy czym władze Włoch i Francji domagają się, aby kraje unijne, które nie zgodzą się na przyjmowanie migrantów, karać wstrzymaniem lub ograniczeniem funduszy unijnych.
Anna Maria Anders zwróciła uwagę na to, że do Polski przybyły 2 miliony Ukraińców z obszarów objętych wojną, którzy są bliscy naszej kulturze i dobrze się integrują.
Podkreśliła, że chrześcijańska tradycja jest spoiwem łączącym polski naród.
"La Stampa" przypomina, że Ambasador Polski jest córką generała Władysława Andersa, zwycięzcy bitwy o Monte Cassino.
Ambasador Anna Maria Anders odniosła się do porozumienia, które zawarli ministrowie spraw wewnętrznych Niemiec, Francji, Włoch, Malty i Finlandii. Jest w nim mowa o rozdziale migrantów między kraje unijne. Przy czym władze Włoch i Francji domagają się, aby kraje unijne, które nie zgodzą się na przyjmowanie migrantów, karać wstrzymaniem lub ograniczeniem funduszy unijnych.
Anna Maria Anders zwróciła uwagę na to, że do Polski przybyły 2 miliony Ukraińców z obszarów objętych wojną, którzy są bliscy naszej kulturze i dobrze się integrują.
Podkreśliła, że chrześcijańska tradycja jest spoiwem łączącym polski naród.
"La Stampa" przypomina, że Ambasador Polski jest córką generała Władysława Andersa, zwycięzcy bitwy o Monte Cassino.
Dodaj komentarz 4 komentarze
Ostatni zwrot jest zbędny. Wystarczy sama deklaracja, że "nigdy nie zgodzimy się na przyjmowanie imigrantów".
Tyle że żaden imigrant nie chce do nas przyjechać. Nie mamy się na co zgadzać ani nie zgadzać.
Jego eminencjo Donaldzie.
Jak żyć, ... jak żyć, ... bez tratwowych emigrantów.
Osobiście uważam że nie powinna udzielać takiego wywiadu przed złożeniem listów uwierzytelniających. UE będzie w tej sprawie niewątpliwie naciskać szantażując dotacjami w euro.
Stwórzmy obozy ( co za straszliwa nazwa) dla uchodźców 100 metrów od granicy - problem w dobę się rozwiąże sam !!

Radio Szczecin