Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. www.twitter.com/europarl_pl
Fot. www.twitter.com/europarl_pl
We wtorek w Parlamencie Europejskim w Brukseli wysłuchanie kandydata Polski na komisarza do spraw rolnictwa.
Janusz Wojciechowski powiedział brukselskiej korespondentce Polskiego Radia Beacie Płomeckiej, że jest przygotowany na wszystkie pytania i o rolnictwo i o praworządność. Wysłuchania na komisjach parlamentarnych kandydatów na komisarzy rozpoczęły się w poniedziałek i potrwają do przyszłego tygodnia. Wszyscy muszą uzyskać pozytywną akceptację europosłów.

Janusz Wojciechowski stanie przed dwiema komisjami - rolnictwa i środowiska.

- Wiem, czego się spodziewać, bo jestem po bardzo wielu rozmowach z europosłami, członkami komisji, szefami grup politycznych, koordynatorami. Wiem, jakie kwestie interesują posłów najbardziej. Będę przygotowany do wszystkich odpowiedzi - powiedział Janusz Wojciechowski.

Kandydat Polski na komisarza dodał, że jest dobrze przygotowany, bo rolnictwem na poziomie unijnym zajmuje się już ponad 15 lat, 12 lat jako europoseł, a 3 jako audytor w Europejskim Trybunale Obrachunkowym. Większość pytań, które padną na komisji zapewne będzie dotyczyć rolnictwa, ale niektórzy europosłowie już zapowiadali, że będą chcieli spytać o praworządność i przestrzeganie europejskich wartości, bo przeciwko Polsce prowadzona jest procedura związana z artykułem 7 unijnego traktatu.

- Wiem, że mogę się spodziewać takich pytań. Jestem przygotowany. Jestem przekonany, że udzielę takich odpowiedzi, które, nie wiem czy usatysfakcjonują wszystkich europosłów, ale które są zgodne z moimi poglądami i z tym, jak powinienem się zachowywać jako przyszły komisarz, jeśli nim zostanę - powiedział Janusz Wojciechowski.

Polski kandydat na komisarza został dopuszczony na przesłuchań przez komisję prawną, która sprawdzała jego oświadczenie majątkowe pod kątem ewentualnego konfliktu interesów. Początkowo europosłowie mieli wątpliwości dotyczące zakupu brukselskiego mieszkania, które Janusz Wojciechowski wykazał w swojej deklaracji jako europejski audytor, ale pominął tę informację w deklaracji jako kandydat na komisarza. Później przekonywał, że nie miał obowiązku wpisywać zakupionego mieszkania do oświadczenia majątkowego, bo nieruchomości do własnego użytku nie muszą być deklarowane. Dwukrotne wyjaśnienia pisemne rozwiały wątpliwości europosłów.

Wobec Janusza Wojciechowskiego dochodzenie prowadziło także unijne biuro do spraw nadużyć finansowych, OLAF w związku z nieprawidłowościami przy rozliczeniach podróży z czasów kiedy był on europosłem. Zarzucono mu zawyżanie kosztów. Janusz Wojciechowski tłumaczył, że doszło do drobnych pomyłek i zwrócił ponad 11 tysięcy euro.

Kilka dni temu OLAF potwierdził, że pieniądze zostały zwrócone i zakończył postępowanie, nie wydając żadnych dyscyplinarnych ani sądowych rekomendacji.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty