Wybory do parlamentu odbędą się nie tylko w Polsce czy Europie, ale także w wielu innych częściach na świecie. Polacy do urn licznie pójdą również w Stanach Zjednoczonych. Wybierać będą kandydatów z list warszawskich.
Ze względu na różnicę czasową polskie wybory parlamentarne w USA zostaną przeprowadzone dzień wcześniej. Ale głosowanie nie może zakończyć się później niż wtedy, gdy w Polsce zamknięte zostaną lokalne wyborcze.
Dlatego Polonusi do urn pójdą już w sobotę 12 października. Najwięcej komisji wyborczych pracować będzie w okręgu chicagowskim, będzie ich 10. Każdy, kto chce zagłosować za granicą i przebywa tam tymczasowo czy na stałe, musi na stronie internetowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych dokonać obowiązkowej rejestracji.
Do głosowania osobiście zachęca polski konsul generalny w Chicago, Piotr Janicki.
- Doświadczenia nasze są takie, że na początku zapisują się nieśmiało pojedyncze osoby, a czym bliżej terminu zakończenia rejestracji - a kończymy 10 października - tym więcej chętnych chce się zarejestrować - informuje.
W USA nie obowiązuje cisza wyborcza. Wszyscy zainteresowani agitację będą mogli prowadzić w dniu głosowania przed lokalami, gdzie Polonusi oddawać będą głosy.
Dlatego Polonusi do urn pójdą już w sobotę 12 października. Najwięcej komisji wyborczych pracować będzie w okręgu chicagowskim, będzie ich 10. Każdy, kto chce zagłosować za granicą i przebywa tam tymczasowo czy na stałe, musi na stronie internetowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych dokonać obowiązkowej rejestracji.
Do głosowania osobiście zachęca polski konsul generalny w Chicago, Piotr Janicki.
- Doświadczenia nasze są takie, że na początku zapisują się nieśmiało pojedyncze osoby, a czym bliżej terminu zakończenia rejestracji - a kończymy 10 października - tym więcej chętnych chce się zarejestrować - informuje.
W USA nie obowiązuje cisza wyborcza. Wszyscy zainteresowani agitację będą mogli prowadzić w dniu głosowania przed lokalami, gdzie Polonusi oddawać będą głosy.

Radio Szczecin