Na przedmieściach Sztokholmu doszło minionej nocy do eksplozji ładunku wybuchowego. W okolicy zdarzenia nieznani sprawcy podpalili 19 samochodów. W weekend samochody płonęły również w kilku innych miastach Szwecji.
Do ataku bombowego doszło tuż przed godziną 2 w nocy w miejscowości Märsta położonej niedaleko lotniska Arlanda, na północ od Sztokholmu. W wyniku eksplozji uszkodzony został salon fryzjerski. Według policji nikt nie został ranny.
Kilkadziesiąt minut wcześniej straż pożarna otrzymała zgłoszenie o płonących samochodach w trzech różnych miejscach tej samej miejscowości. W okolicy świadkowie zauważyli grupki biegnących, zamaskowanych młodych ludzi. Dotychczas nikogo nie zatrzymano w tej sprawie.
W nocy z piątku na sobotę, a także z soboty na niedzielę doszło do podpaleń samochodów również w Borås, Oskarshamn, Södertälje oraz Tyresö. Ostatnio także w uniwersyteckim Lund w Skanii doszło do serii podpaleń samochodów.
Łącznie w około 30 pożarach spłonęło 50 aut. Policji do tej pory nie udało się ustalić ich sprawców.
Kilkadziesiąt minut wcześniej straż pożarna otrzymała zgłoszenie o płonących samochodach w trzech różnych miejscach tej samej miejscowości. W okolicy świadkowie zauważyli grupki biegnących, zamaskowanych młodych ludzi. Dotychczas nikogo nie zatrzymano w tej sprawie.
W nocy z piątku na sobotę, a także z soboty na niedzielę doszło do podpaleń samochodów również w Borås, Oskarshamn, Södertälje oraz Tyresö. Ostatnio także w uniwersyteckim Lund w Skanii doszło do serii podpaleń samochodów.
Łącznie w około 30 pożarach spłonęło 50 aut. Policji do tej pory nie udało się ustalić ich sprawców.

Radio Szczecin