Właściwie zapięte pasy i fotelik samochodowy dla dziecka to podstawowe elementy naszego bezpieczeństwa na drodze - przypominają eksperci w Światowym Dniu Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych.
Według szacunków Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego pasy bezpieczeństwa zapina ponad 90 procent kierowców i pasażerów, ale nie wszyscy robią to poprawnie.
Jak powiedział Paweł Kurpiewski, biomechanik badający wypadki drogowe, wśród najczęstszych błędów jest zbyt luźne zapinanie pasów bezpieczeństwa, dlatego przed podróżą warto pamiętać o ich dopasowaniu.
- Zadbaj o to, by pas był naciągnięty i nie przebiegał po kluczach, które są w kieszeni czy po telefonie albo sprzączce od paska. Barkowa część pasa niech biegnie przez środek mostka i środek ramienia, z dala od jego skraju - wyjaśnił ekspert.
Zauważył, że wiele osób odsuwa pas od szyi i ustawia go zbyt nisko na słupku.
- W razie zderzenia taka osoba wypada z tego pasa, doznaje ciężkich obrażeń głowy, twarzy i kręgosłupa szyjnego - wyjaśnił.
Paweł Kurpiewski podkreślił, że ważne jest również zadbanie o bezpieczeństwo dzieci, które przewozimy w fotelikach samochodowych. Dodał, że warto, żeby był to sprzęt stabilny i sprawdzony, m.in. w testach zderzeniowych. Najlepiej, gdy osiąga w nich ocenę 4 lub 5.
- Trzeba jednak podkreślić, że nawet fotelik z "piątką" nie ochroni twojego dziecka, jeśli będzie on niedopasowany do twojego samochodu i anatomii dziecka. Dlatego warto sprawdzić stabilność fotelika w samochodzie - wyjaśnił i zaapelował Paweł Kurpiewski.
Policja przypomina, że w ubiegłym roku w wypadkach drogowych zginęło ponad 2 tysiące 900 osób, w tym 68 dzieci w wieku poniżej 14 lat. To więcej niż w roku 2017 i 2018. Jedną z głównych przyczyn wypadków jest zbyt szybka jazda.
Jak powiedział Paweł Kurpiewski, biomechanik badający wypadki drogowe, wśród najczęstszych błędów jest zbyt luźne zapinanie pasów bezpieczeństwa, dlatego przed podróżą warto pamiętać o ich dopasowaniu.
- Zadbaj o to, by pas był naciągnięty i nie przebiegał po kluczach, które są w kieszeni czy po telefonie albo sprzączce od paska. Barkowa część pasa niech biegnie przez środek mostka i środek ramienia, z dala od jego skraju - wyjaśnił ekspert.
Zauważył, że wiele osób odsuwa pas od szyi i ustawia go zbyt nisko na słupku.
- W razie zderzenia taka osoba wypada z tego pasa, doznaje ciężkich obrażeń głowy, twarzy i kręgosłupa szyjnego - wyjaśnił.
Paweł Kurpiewski podkreślił, że ważne jest również zadbanie o bezpieczeństwo dzieci, które przewozimy w fotelikach samochodowych. Dodał, że warto, żeby był to sprzęt stabilny i sprawdzony, m.in. w testach zderzeniowych. Najlepiej, gdy osiąga w nich ocenę 4 lub 5.
- Trzeba jednak podkreślić, że nawet fotelik z "piątką" nie ochroni twojego dziecka, jeśli będzie on niedopasowany do twojego samochodu i anatomii dziecka. Dlatego warto sprawdzić stabilność fotelika w samochodzie - wyjaśnił i zaapelował Paweł Kurpiewski.
Policja przypomina, że w ubiegłym roku w wypadkach drogowych zginęło ponad 2 tysiące 900 osób, w tym 68 dzieci w wieku poniżej 14 lat. To więcej niż w roku 2017 i 2018. Jedną z głównych przyczyn wypadków jest zbyt szybka jazda.

Radio Szczecin
