Ruch Black Lives Matter został nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla. Kandydaturę zgłosił norweski deputowany Socjalistycznej Partii Lewicy.
Petter Eide powiedział gazecie Klassekampen, że "Black Lives Matter, to niezwykle ważny, globalny ruch zwalczający rasizm, który jest zarzewiem konfliktów". Poseł twierdzi, że organizacja idealnie pasuje jako kandydat do Pokojowej Nagrody Nobla, która według ostatniej woli jej fundatora, ma być przyznawana za działalność na rzecz braterstwa między narodami, redukcji sił zbrojnych oraz promowania pokoju na świecie.
O BLM zrobiło się głośno w ubiegłym roku, kiedy ruch organizował uliczne protesty po zabiciu przez policjanta czarnoskórego George'a Floyda. Podczas zamieszek w USA dochodziło często do przemocy, aktów wandalizmu oraz podpaleń.
Ruch Black Lives Matter powstał w 2013 roku w odpowiedzi na uniewinnienie przez amerykański sąd białego ochroniarza, podejrzanego o zastrzelenie czarnoskórego nastolatka.
W 2015 roku jego założycielki deklarowały się w amerykańskich mediach jako „wyszkolone marksistki".
Termin zgłoszeń kandydatów do Nagrody Nobla za 2020 rok upływa 1 lutego. Do końca marca Komitet Noblowski opublikuje listę nominowanych.
O BLM zrobiło się głośno w ubiegłym roku, kiedy ruch organizował uliczne protesty po zabiciu przez policjanta czarnoskórego George'a Floyda. Podczas zamieszek w USA dochodziło często do przemocy, aktów wandalizmu oraz podpaleń.
Ruch Black Lives Matter powstał w 2013 roku w odpowiedzi na uniewinnienie przez amerykański sąd białego ochroniarza, podejrzanego o zastrzelenie czarnoskórego nastolatka.
W 2015 roku jego założycielki deklarowały się w amerykańskich mediach jako „wyszkolone marksistki".
Termin zgłoszeń kandydatów do Nagrody Nobla za 2020 rok upływa 1 lutego. Do końca marca Komitet Noblowski opublikuje listę nominowanych.
Dodaj komentarz 2 komentarze
może czas zgłosić Kaję G. i kumpli Ordo Jurys?
Deputowany socjalistycznej partii lewicy o zadymach i agresji lewaków z black lives matter pewnie woli zapomnieć, bo takie zachowanie do Pokojowej Nagrody Nobla nie bardzo pasuje. To tak jakby Pokojową Nagrodę Nobla chciano przyznać agresywnym i wulgarnym lewakom ze strajku kobiet.

Radio Szczecin
