W CDU rozpoczęły się wewnętrzne rozliczenia i spory o władzę. W wyborach do Bundestagu partia ustępującej kanclerz Angeli Merkel zajęła drugie miejsce, przegrywając z socjaldemokratami.
Coraz więcej partyjnych kolegów szefa CDU Armina Lascheta uważa, że powinien odejść ze stanowiska.
Po przegranych wyborach kurz bitewny powoli opada, a w obozie chadeckim ruszyły roszady i rozgorzała dyskusja o przyszłości jego lidera Armina Lascheta. Albert Weiler, wieloletni deputowany CDU, nie kryje frustracji.
- Gdyby wystartował szef CSU Markus Söder, zostawilibyśmy konkurencję w tyle. A teraz? No cóż, straciłem swój mandat poselski - żali się Weiler.
"Wielu posłów nie mówiło tego wprost, by zadbać o pozory zwarcia szeregów. Po wyborach nie mają już tego typu zahamowań" - czytamy w dzienniku "Der Tagesspiegel".
Premier Bawarii Markus Söder skrytykował szefa CDU Armina Lascheta, że nie pogratulował dotąd Olafowi Scholzowi, którego partia SPD zdobyła w niedzielę najwięcej głosów.
We wtorek z kolei zarysowały się w CDU ostre podziały w sprawie obsadzenia stanowiska szefa klubu poselskiego.
Wiele wskazuje na to, że chadecy po raz pierwszy od 16 lat będą szukać odnowy w ławach opozycji.
"Jako że przyszłym rządem pokierują prawdopodobnie SPD, FDP i Zieloni, we frakcji CDU/CSU dojdzie jeszcze do personalnych przetasowań" - pisze berlińska gazeta.
Po przegranych wyborach kurz bitewny powoli opada, a w obozie chadeckim ruszyły roszady i rozgorzała dyskusja o przyszłości jego lidera Armina Lascheta. Albert Weiler, wieloletni deputowany CDU, nie kryje frustracji.
- Gdyby wystartował szef CSU Markus Söder, zostawilibyśmy konkurencję w tyle. A teraz? No cóż, straciłem swój mandat poselski - żali się Weiler.
"Wielu posłów nie mówiło tego wprost, by zadbać o pozory zwarcia szeregów. Po wyborach nie mają już tego typu zahamowań" - czytamy w dzienniku "Der Tagesspiegel".
Premier Bawarii Markus Söder skrytykował szefa CDU Armina Lascheta, że nie pogratulował dotąd Olafowi Scholzowi, którego partia SPD zdobyła w niedzielę najwięcej głosów.
We wtorek z kolei zarysowały się w CDU ostre podziały w sprawie obsadzenia stanowiska szefa klubu poselskiego.
Wiele wskazuje na to, że chadecy po raz pierwszy od 16 lat będą szukać odnowy w ławach opozycji.
"Jako że przyszłym rządem pokierują prawdopodobnie SPD, FDP i Zieloni, we frakcji CDU/CSU dojdzie jeszcze do personalnych przetasowań" - pisze berlińska gazeta.

Radio Szczecin
