Klub Koalicji Obywatelskiej złożył w Sejmie projekt nowelizacji konstytucji.
Zmiana polega na dodaniu do artykułu 90 ustawy zasadniczej ustępu 5 w brzmieniu: "wypowiedzenie umowy międzynarodowej wymaga zgody wyrażanej w ustawie, uchwalanej przez Sejm większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz przez Senat większością 2/3 głosów, w obecności co najmniej połowy liczby senatorów albo w referendum ogólnokrajowym".
O zmianach poinformował podczas konferencji prasowej p.o. szefa Platformy Obywatelskiej Donald Tusk..
W ocenie posła Prawa i Sprawiedliwości Henryka Kowalczyka, zmiana konstytucji w zakresie naszej obecności w Unii Europejskiej nie jest potrzebna. W rozmowie z dziennikarzami w Sejmie zaznaczył, że skoro do Unii weszliśmy w drodze referendum, to na takiej samej zasadzie powinno się z niej wychodzić. Polityk zaznaczył jednocześnie, że "nikt nie chce wychodzić z Unii Europejskiej".
15 września komitet polityczny Prawa i Sprawiedliwości przyjął uchwałę "W sprawie przynależności Polski do UE oraz suwerenności Rzeczpospolitej".
- Wiążemy przyszłość Polski z przynależnością do Unii Europejskiej, ale to nie oznacza, że musimy się godzić na postępujący, pozatraktatowy proces ograniczania suwerenności państwom członkowskim - mówiła wówczas rzeczniczka PiS-u Anita Czerwińska.
Mówiła też, że w uchwale odniesiono się też do tego, iż Unia potrzebuje głębokich zmian.
O zmianach poinformował podczas konferencji prasowej p.o. szefa Platformy Obywatelskiej Donald Tusk..
W ocenie posła Prawa i Sprawiedliwości Henryka Kowalczyka, zmiana konstytucji w zakresie naszej obecności w Unii Europejskiej nie jest potrzebna. W rozmowie z dziennikarzami w Sejmie zaznaczył, że skoro do Unii weszliśmy w drodze referendum, to na takiej samej zasadzie powinno się z niej wychodzić. Polityk zaznaczył jednocześnie, że "nikt nie chce wychodzić z Unii Europejskiej".
15 września komitet polityczny Prawa i Sprawiedliwości przyjął uchwałę "W sprawie przynależności Polski do UE oraz suwerenności Rzeczpospolitej".
- Wiążemy przyszłość Polski z przynależnością do Unii Europejskiej, ale to nie oznacza, że musimy się godzić na postępujący, pozatraktatowy proces ograniczania suwerenności państwom członkowskim - mówiła wówczas rzeczniczka PiS-u Anita Czerwińska.
Mówiła też, że w uchwale odniesiono się też do tego, iż Unia potrzebuje głębokich zmian.

Radio Szczecin