Inżynier aeronautyki Richard Godfrey utrzymuje, że nowa technologia i oparte na niej badania pomogą w odnalezieniu samolotu malezyjskich linii lotniczych.
Boeing 777 lecący z Kuala Lumpur do Pekinu znikł z ekranów radarów ponad 7 lat temu, w marcu 2014 roku. Najdroższe w historii i zakrojone na szeroką skalę poszukiwania wraku maszyny na dnie Oceanu Indyjskiego nie przyniosły efektów. Teraz może się to zmienić.
Zaangażowany w poszukiwania MH370 inżynier aeronautyki Richard Godfrey przeprowadził badania w oparciu o technologię Weak Signal Propagation. Dzięki niej można znaleźć zakłócenia w falach radiowych, które powstają m.in. wskutek przemieszczania się samolotu.
Naukowiec analizuje zasoby związane z monitoringiem fal radiowych. Uważa on, że dzięki temu z większą niż dotychczas dokładnością będzie można określić prawdopodobne miejsce zakończenia lotu MH370.
W opinii Godfreya, pilot rejsu MH370 specjalnie kierował maszyną w ten sposób, aby była w jak najmniejszym stopniu wykrywalna dla radarów. Celowe działania pilota to jedna z teorii nierozwiązanej zagadki feralnego rejsu.
Na pokładzie zaginionego samolotu znajdowało się 239 osób. Domniemane i częściowo potwierdzone części wraku boeinga w ostatnich latach odnajdywano na plażach wschodniego wybrzeża Afryki.
Zaangażowany w poszukiwania MH370 inżynier aeronautyki Richard Godfrey przeprowadził badania w oparciu o technologię Weak Signal Propagation. Dzięki niej można znaleźć zakłócenia w falach radiowych, które powstają m.in. wskutek przemieszczania się samolotu.
Naukowiec analizuje zasoby związane z monitoringiem fal radiowych. Uważa on, że dzięki temu z większą niż dotychczas dokładnością będzie można określić prawdopodobne miejsce zakończenia lotu MH370.
W opinii Godfreya, pilot rejsu MH370 specjalnie kierował maszyną w ten sposób, aby była w jak najmniejszym stopniu wykrywalna dla radarów. Celowe działania pilota to jedna z teorii nierozwiązanej zagadki feralnego rejsu.
Na pokładzie zaginionego samolotu znajdowało się 239 osób. Domniemane i częściowo potwierdzone części wraku boeinga w ostatnich latach odnajdywano na plażach wschodniego wybrzeża Afryki.
Dodaj komentarz 2 komentarze
Serio nie macie o czym pisać, że wywlekacie czcze domysły i lansujecie gościa chcącego zarobić na cudzym nieszczęściu???
Jeśli już się zajmujecie rzeczami, które przepadły bez śladu, to może pochylicie się nad miliardami, które z budżetu państwa znikają, choć wg listów Mateusza do "korytian" zapełniają one kasę państwa...
Część ubeckich emerytur też zasila budżet więc nie jest tak źle...

Radio Szczecin