Laboratorium narkotyków syntetycznych zlikwidowali funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.
Akcję przeprowadzono w okolicach Przasnysza na Mazowszu. Zatrzymano dwie osoby, zabezpieczono narkotyki, broń palną i amunicję.
Trzy linie produkcyjne narkotyków były ukryte w hali mieszczącej się w odludnym miejscu. Policjanci zatrzymali dwóch tak zwanych "chemików" odpowiedzialnych za proces pozyskiwania narkotyków. Zanim służby weszły do hali, strażacy musieli oczyścić obiekt ze szkodliwych oparów. W środku policjanci znaleźli łącznie 118 litrów płynnego półproduktu, z którego można było uzyskać 150 tysięcy "działek" klefedronu o czarnorynkowej wartości prawie siedmiu i pół miliona złotych. W ręce policji wpadła też broń palna i ponad sto sztuk amunicji.
W Prokuraturze Rejonowej w Przasnyszu postawiono zatrzymanym zarzuty wytwarzania znacznych ilości narkotyków. Grozi im 15 lat więzienia. Sąd zgodził się na ich tymczasowe aresztowanie.
Trzy linie produkcyjne narkotyków były ukryte w hali mieszczącej się w odludnym miejscu. Policjanci zatrzymali dwóch tak zwanych "chemików" odpowiedzialnych za proces pozyskiwania narkotyków. Zanim służby weszły do hali, strażacy musieli oczyścić obiekt ze szkodliwych oparów. W środku policjanci znaleźli łącznie 118 litrów płynnego półproduktu, z którego można było uzyskać 150 tysięcy "działek" klefedronu o czarnorynkowej wartości prawie siedmiu i pół miliona złotych. W ręce policji wpadła też broń palna i ponad sto sztuk amunicji.
W Prokuraturze Rejonowej w Przasnyszu postawiono zatrzymanym zarzuty wytwarzania znacznych ilości narkotyków. Grozi im 15 lat więzienia. Sąd zgodził się na ich tymczasowe aresztowanie.

Radio Szczecin