Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. pixabay.com / USA-Reiseblogger (CC0 domena publiczna)
Fot. pixabay.com / USA-Reiseblogger (CC0 domena publiczna)
Unia Europejska musi zwiększyć swoje zdolności obronne, ale nie w konkurencji do Sojuszu Północnoatlantyckiego, a we współpracy z nim - tak podsumował nieformalny szczyt na zamku Brdo w Słowenii szef Rady Europejskiej.
Charles Michel opublikował krótkie oświadczenie po 5-godzinnej naradzie.

To było pierwsze spotkanie przywódców 27 krajów po ewakuacji z Afganistanu oraz podpisaniu przez Stany Zjednoczone umowy o współpracy dyplomatycznej i wojskowej z Australią i Wielką Brytanią, która wywołała kontrowersje w Europie.

- Unia Europejska stawia na współpracę z sojusznikami i partnerami o podobnych poglądach, w szczególności z USA, oraz w ramach NATO, które jest podstawą naszego bezpieczeństwa - podkreślił przewodniczący Rady po wieczornym spotkaniu.

Premier Holandii, Mark Rutte nazwał dyskusję pożyteczną.

- To była taka burza mózgów. Musimy więcej robić po europejskiej stronie, by pracować nad kolektywną obroną, ale jednocześnie musimy zagwarantować, że transatlantyckie relacje w ramach NATO oraz relacje Unii z USA pozostaną silne - skomentował naradę w rozmowie z dziennikarzami Mark Rutte.

Unijni przywódcy mają w grudniu omówić stan prac nad tak zwanym kompasem strategicznym, czyli założeniami rozwoju europejskiej polityki obronnej, a w marcu go zatwierdzić.

Z relacji unijnych dyplomatów wynika, że przywódcy rozmawiali także na temat rosnących cen energii, choć nie była to długa debata. Na początku spotkania szef Rady Europejskiej Charles Michel zapowiedział, że dogłębnie ten temat zostanie przeanalizowany za nieco ponad 2 tygodnie, na szczycie w Brukseli.
Relacja Beaty Płomeckiej (IAR)

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty