Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że wydany przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyrok może prowadzić do zakwestionowania orzeczeń polskich sądów na przestrzeni kilku lat.
Mogłoby to skutkować poważnym chaosem w polskim systemie sądowniczym.
Szef rządu nazwał wyrok TSUE próbą uderzenia w sedno stabilności systemu społeczno-prawnego.
- W setkach tysięcy rozstrzygnięć sądów obywatele polscy nie mogliby mieć pewności co do stosowania prawa. Polska jest państwem prawa opartym o konstytucję, opartym o bardzo czytelne reguły. I próba uderzenia w samo sedno, w samo serce stabilności systemu społeczno-prawnego jest próbą daleko idącej destabilizacji tego systemu. I na to, oczywiście, pozwolić nie możemy - powiedział premier.
Sędziowie TSUE orzekli, że przeniesienie sędziego bez jego zgody do innego sądu lub między dwoma wydziałami tego samego sądu może naruszać zasady nieusuwalności i niezawisłości sędziów.
Wyrok dotyczy pytań prejudycjalnych skierowanych do Trybunału przez Sąd Najwyższy Rzeczypospolitej Polskiej. Jest to efekt skargi złożonej przez sędziego Waldemara Żurka, który w roku 2018 został przeniesiony z wydziału Sądu Okręgowego do innego wydziału.
Szef rządu nazwał wyrok TSUE próbą uderzenia w sedno stabilności systemu społeczno-prawnego.
- W setkach tysięcy rozstrzygnięć sądów obywatele polscy nie mogliby mieć pewności co do stosowania prawa. Polska jest państwem prawa opartym o konstytucję, opartym o bardzo czytelne reguły. I próba uderzenia w samo sedno, w samo serce stabilności systemu społeczno-prawnego jest próbą daleko idącej destabilizacji tego systemu. I na to, oczywiście, pozwolić nie możemy - powiedział premier.
Sędziowie TSUE orzekli, że przeniesienie sędziego bez jego zgody do innego sądu lub między dwoma wydziałami tego samego sądu może naruszać zasady nieusuwalności i niezawisłości sędziów.
Wyrok dotyczy pytań prejudycjalnych skierowanych do Trybunału przez Sąd Najwyższy Rzeczypospolitej Polskiej. Jest to efekt skargi złożonej przez sędziego Waldemara Żurka, który w roku 2018 został przeniesiony z wydziału Sądu Okręgowego do innego wydziału.
Dodaj komentarz 5 komentarzy
z wyrokami się nie dyskutuje.
Wyroki się wykonuje. Zwłaszcza te prawomocne.
PRZECIEŻ WSZYSCY OSTRZEGALI
no, ale ziobrowaci "geniusze" mędrkowali, mędrkowali i wymędrkowali
Nota bene skazany bandzior zawsze będzie twierdził, że sąd się uwziął. Taka jego bandycka natura
Co to znaczy że przeniesienie z wydziału do innego wydziału narusza zasadę nieusuwalności !? To znaczy że sędzia jest wpisany w ewidencję "dobra trwałe w budynku " ??!!
To potwierdza tylko konieczność przeprowadzenia reform bo nie ma nigdzie tak na świecie że przed sądem stają wszyscy a sędzia tylko przed Bogiem !!
Nomis, poczytaj obowiązujące prawo to może przestaniesz się tak oburzać. Bez zgody sędziego nie można go przenieść i tyle. Reforma sądów okazała się nie być żadna reformą tylko próbą wzięcia sędziów pod buta. Komuna bis.
Hipokryci z TSUE znów zajmują się tematem, w sprawie którego nie mają kompetencji aby się w ogóle wypowiadać.
za to byle nieuk ma "końpętęcje" do określania czym TSUE ma prawo się zajmować...
Paradne!

Radio Szczecin