Stołeczna policja ocenia jako bezpieczne niedzielne zgromadzenia w Warszawie.
"Wieczorem na Placu Zamkowym pod hasłami prounijnymi zgromadzili się przeciwnicy rządu. Doszło też do kontrmanifestacji. Podczas zabezpieczenia tych wydarzeń trzy osoby zostały zatrzymane, a podczas całego dnia wylegitymowano 71 osób" - powiedział rzecznik komendanta stołecznego policji nadkomisarz Sylwester Marczak.
Na Placu Zamkowym zatrzymano jedną osobę za naruszenie nietykalności i znieważenie policjantów, a dziś tej osobie ma zostać jeszcze postawiony zarzut zaatakowania innego uczestnika zgromadzenia. Kolejne zatrzymania dotyczą wydarzeń na trasie przemarszu manifestacji. Chodzi o znieważenie policjantów i naruszenie nietykalności policjanta, który został kopnięty w kolano.
Rzecznik odrzucił zarzuty niektórych mediów o "kontrowersyjne zatrzymanie uczestnika manifestacji". Podkreślił, że policjanci muszą reagować na łamanie prawa, a żadne z nagrań tej interwencji nie potwierdzają tych zarzutów.
Na Placu Zamkowym zatrzymano jedną osobę za naruszenie nietykalności i znieważenie policjantów, a dziś tej osobie ma zostać jeszcze postawiony zarzut zaatakowania innego uczestnika zgromadzenia. Kolejne zatrzymania dotyczą wydarzeń na trasie przemarszu manifestacji. Chodzi o znieważenie policjantów i naruszenie nietykalności policjanta, który został kopnięty w kolano.
Rzecznik odrzucił zarzuty niektórych mediów o "kontrowersyjne zatrzymanie uczestnika manifestacji". Podkreślił, że policjanci muszą reagować na łamanie prawa, a żadne z nagrań tej interwencji nie potwierdzają tych zarzutów.

Radio Szczecin