Britney Spears, jedna z największych ikon muzyki POP w ostatnich dekad znowu jest wolna. Po 13 latach sąd w Los Angeles zdjął z Amerykanki kuratelę.
Piosenkarka została ubezwłasnowolniona w 2008 roku kiedy zmagała się z problemami natury psychicznej.
"Boże, tak bardzo kocham moich fanów za to jak zareagowali, za to szaleństwo. Myślę, że będę płakać przez całą resztę dnia, jest on najlepszy dla mnie w życiu. Chwalcie Pana, to najlepsze co mogłam otrzymać" - napisała w mediach społecznościowych piosenkarka.
Jej prawnik. Matthew Rosengart w rozmowie z mediami zaznaczył: – Moja klientka jest teraz wolną kobietą. Nasz system prawny jest teraz po stronie Britney.
Natomiast fani mówili jednym głosem: – Jesteśmy świadkami czegoś co powinno być zrobione już kilka lat temu. Jesteśmy źli, że stało się to dopiero teraz.
Kuratela została także zdjęta z majątku piosenkarki, który wyceniany jest na 60 milionów dolarów. Od ponad dekady kontrolę nad jej życiem sprawował ojciec.
Decydująca rozprawa trwała krótko, sama zainteresowana nie pojawiła się w sądzie.
"Boże, tak bardzo kocham moich fanów za to jak zareagowali, za to szaleństwo. Myślę, że będę płakać przez całą resztę dnia, jest on najlepszy dla mnie w życiu. Chwalcie Pana, to najlepsze co mogłam otrzymać" - napisała w mediach społecznościowych piosenkarka.
Jej prawnik. Matthew Rosengart w rozmowie z mediami zaznaczył: – Moja klientka jest teraz wolną kobietą. Nasz system prawny jest teraz po stronie Britney.
Natomiast fani mówili jednym głosem: – Jesteśmy świadkami czegoś co powinno być zrobione już kilka lat temu. Jesteśmy źli, że stało się to dopiero teraz.
Kuratela została także zdjęta z majątku piosenkarki, który wyceniany jest na 60 milionów dolarów. Od ponad dekady kontrolę nad jej życiem sprawował ojciec.
Decydująca rozprawa trwała krótko, sama zainteresowana nie pojawiła się w sądzie.

Radio Szczecin