Najdłuższy czas, jaki upłynął od daty przedawnienia sprawy do zgłoszenia jej w Państwowej Komisji ds. Pedofilii, to 49 lat - wynika z drugiego rocznego raportu komisji. Dane przedstawiono podczas konferencji prasowej.
Nowością jest prezentacja wstępnych analiz dotyczących akt spraw, w których doszło do przedawnienia karalności czynu. Chodzi o sprawy dotyczące wykorzystania seksualnego małoletnich z ostatnich 50 lat. Statystyki przestawiają między innymi: kim są sprawcy i osoby przez nich skrzywdzone, czas przedawnienia i rodzaje czynów.
Jak przekazał Przewodniczący Państwowej Komisji ds. Pedofilii Błażej Kmieciak, w 122 sprawach zgłoszonych w komisji, zdarzenie najczęściej miało miejsce w okresie obowiązywania kodeksu karnego z 1969 roku. Natomiast w przypadku pięciu spraw wchodzi w grę kodeks karny sprzed II Wojny Światowej. Będziemy wracać do przeszłości, aby to zrobić musimy mieć konkretne, mocne narzędzia, które pozwolą nam robić to w sposób rzetelny - zaznaczył Błażej Kmieciak.
Przewodniczący poinformował, że w większości spraw, od popełnienia czynu do zawiadomienia organów ścigania upłynęło co najmniej 15 lat, najwcześniej zostało ono złożone po upływie ponad 12 lat.
W drugim raporcie opisano też między innymi wsparcie kierowane do osób skrzywdzonych, działania służące wcielaniu w życie ubiegłorocznych rekomendacji, szczegółowe statystyki spraw monitorowanych, jak też zgłoszone sprawy przedawnione.
Jak przekazał Przewodniczący Państwowej Komisji ds. Pedofilii Błażej Kmieciak, w 122 sprawach zgłoszonych w komisji, zdarzenie najczęściej miało miejsce w okresie obowiązywania kodeksu karnego z 1969 roku. Natomiast w przypadku pięciu spraw wchodzi w grę kodeks karny sprzed II Wojny Światowej. Będziemy wracać do przeszłości, aby to zrobić musimy mieć konkretne, mocne narzędzia, które pozwolą nam robić to w sposób rzetelny - zaznaczył Błażej Kmieciak.
Przewodniczący poinformował, że w większości spraw, od popełnienia czynu do zawiadomienia organów ścigania upłynęło co najmniej 15 lat, najwcześniej zostało ono złożone po upływie ponad 12 lat.
W drugim raporcie opisano też między innymi wsparcie kierowane do osób skrzywdzonych, działania służące wcielaniu w życie ubiegłorocznych rekomendacji, szczegółowe statystyki spraw monitorowanych, jak też zgłoszone sprawy przedawnione.

Radio Szczecin