Karol oficjalnie zostanie w sobotę uznany za króla. To formalność, bo jest nim od momentu śmierci swej matki.
Dzień odbędzie się uroczysta proklamacja - Rada Akcesyjna uzna Karola za króla. To formalność, moment symboliczny, bo monarchą stal się w chwili odejścia matki. Proklamacja zabrzmi w pałacu św. Jakuba w Westminster, a potem w City. Następnego dnia dotrze do Irlandii Północnej, Walii i Szkocji.
W parlamencie trwać będzie nadzwyczajne posiedzenie. Posłowie nadal będą wygłaszać przemowy wspominające Elżbietę II. Ustalą też tekst odezwy do króla, w której wyrażą współczucie z powodu straty matki. Kilku ważnych polityków złoży przysięgę, obieca monarsze posłuszeństwo. Pozostali posłowie będą mogli to zrobić po okresie żałoby, gdy Izba wróci do normalnej pracy.
W parlamencie trwać będzie nadzwyczajne posiedzenie. Posłowie nadal będą wygłaszać przemowy wspominające Elżbietę II. Ustalą też tekst odezwy do króla, w której wyrażą współczucie z powodu straty matki. Kilku ważnych polityków złoży przysięgę, obieca monarsze posłuszeństwo. Pozostali posłowie będą mogli to zrobić po okresie żałoby, gdy Izba wróci do normalnej pracy.

Radio Szczecin