Tysiące pielgrzymów z całej Polski bierze udział w uroczystościach związanych ze 145. rocznicą objawień Maryjnych w pod olsztyńskim Gietrzwałdzie.
W 1877 roku objawienia te, pobudziły nastroje narodowościowej wśród Warmiaków żyjących od wieku pod pruskim zaborem. Od tego momentu w regionie zaczęły powstawać polskie szkoły, Warmiacy jako mniejszość mieli nawet swoich przedstawicieli w niemieckim parlamencie.
Od tamtej pory do sanktuarium nadal przybywają ich potomkowie i spadkobiercy wdzięczni za zachowanie tożsamości narodowej i opiekę Matki Boskiej.
- Gietrzwałd jest miejscem objawień, a Częstochowa nie jest, chociaż tam na pielgrzymki chodzimy, bo jest cudowny obraz, a tu miejsce objawień Matki Bożej. - Przyszliśmy pielgrzymką, wyruszyliśmy z rana, mieliśmy w kościele parafialnym msze świętą a potem 18 km szliśmy z naszym księdzem proboszczem, kończąc pielgrzymkę tutaj - mówią pielgrzymi.
Objawienia Maryjne w Gietrzwałdzie są jedynymi, które uznał w Polsce kościół katolicki.
Od tamtej pory do sanktuarium nadal przybywają ich potomkowie i spadkobiercy wdzięczni za zachowanie tożsamości narodowej i opiekę Matki Boskiej.
- Gietrzwałd jest miejscem objawień, a Częstochowa nie jest, chociaż tam na pielgrzymki chodzimy, bo jest cudowny obraz, a tu miejsce objawień Matki Bożej. - Przyszliśmy pielgrzymką, wyruszyliśmy z rana, mieliśmy w kościele parafialnym msze świętą a potem 18 km szliśmy z naszym księdzem proboszczem, kończąc pielgrzymkę tutaj - mówią pielgrzymi.
Objawienia Maryjne w Gietrzwałdzie są jedynymi, które uznał w Polsce kościół katolicki.

Radio Szczecin