Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński powiedział, że ewentualna zmiana ordynacji wyborczej nastąpi dopiero po wyborach parlamentarnych.
Polityk odniósł się do głosów, że jego ugrupowanie planuje zmianę ordynacji wyborczej tak, by w wyborach do Sejmu z 41 okręgów zrobić sto - podobnie, jak do Senatu.
Według pojawiających się doniesień nadal byłyby to okręgi wielomandatowe, jednak otrzymywałoby się w nich nie kilkanaście mandatów, jak obecnie, ale kilka.
Według pojawiających się doniesień nadal byłyby to okręgi wielomandatowe, jednak otrzymywałoby się w nich nie kilkanaście mandatów, jak obecnie, ale kilka.

Radio Szczecin