W Kościele świętego Aleksandra przy Placu Trzech Krzyży w Warszawie pożegnano podczas mszy żałobnej białoruskiego żołnierza - ochotnika Eduarda Łobowa, który zginął na Ukrainie.
Eduard Łobow był żołnierzem białoruskiego pułku imienia Kalinowskiego. O wolną Ukrainę walczył od 2015 roku. Zaginął 26 stycznia. Zmarł w wyniku rany postrzałowej pod Wuhłedarem. Miał 34 lata.
Podczas uroczystości żałobnej ksiądz Viachaslau Barok powiedział, że bohaterskim czynem żołnierz chciał pomóc wielu krajom.
- Dla osiągnięcia wolności czasem trzeba poświęcić życie. Właśnie tak zrobił Eduard Łobow. W zmaganiu o wolną Białoruś, o niezależną Ukrainę, o wolność Europy dobrowolnie trafił na linię ognia. Stał pomiędzy agresorem i ofiarą - mówił ksiądz Barok.
Obecny na mszy żałobnej ambasador Polski na Białorusi, Artur Michalski, powiedział, że żołnierz-ochotnik postąpił jak prawdziwy bohater.
- Eduard Łobow jest bohaterem zarówno wolnej Białorusi, jak i broniącej się przed rosyjską agresją Ukrainy. Jest bohaterem naszej, na nowo odczytywanej wspólnoty naszych narodów, naszych sąsiadów - dodał ambasador Michalski.
Eduard Łobow został pochowany na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.
Podczas uroczystości żałobnej ksiądz Viachaslau Barok powiedział, że bohaterskim czynem żołnierz chciał pomóc wielu krajom.
- Dla osiągnięcia wolności czasem trzeba poświęcić życie. Właśnie tak zrobił Eduard Łobow. W zmaganiu o wolną Białoruś, o niezależną Ukrainę, o wolność Europy dobrowolnie trafił na linię ognia. Stał pomiędzy agresorem i ofiarą - mówił ksiądz Barok.
Obecny na mszy żałobnej ambasador Polski na Białorusi, Artur Michalski, powiedział, że żołnierz-ochotnik postąpił jak prawdziwy bohater.
- Eduard Łobow jest bohaterem zarówno wolnej Białorusi, jak i broniącej się przed rosyjską agresją Ukrainy. Jest bohaterem naszej, na nowo odczytywanej wspólnoty naszych narodów, naszych sąsiadów - dodał ambasador Michalski.
Eduard Łobow został pochowany na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

Radio Szczecin