Chiny kontynuują „ćwiczenia bojowe” wokół Tajwanu - podają chińskie państwowe media.
Tymczasem w poniedziałek oficjalnie zakończono trzydniowe manewry wojskowe chińskiej armii wokół Tajwanu, które były odpowiedzią Chin na spotkanie tajwańskiej prezydent ze spikerem amerykańskiej Izby Reprezentantów Kevinem McCarthym.
Manewry wojskowe rozpoczęły się dzień po powrocie na wyspę prezydent Tsai Ing-Wen, która po zakończeniu z oficjalnej wizyty w Gwatemali i Belize, na terytorium USA spotkała się z jednym z najważniejszych amerykańskich urzędników. Trzydniowe manewry były jednak zorganizowane na mniejszą skalę od tych które w połowie ubiegłego roku były odpowiedzią Chin na wizytę na wyspie Nancy Pelosi.
Chińskie władze uznają Tajwan za część własnego terytorium i nie zgadzają się na jakiekolwiek oficjalne kontakty przedstawicieli innych państw z władzami wyspy. Choć oficjalnie poinformowano o zakończeniu manewrów wokół Tajwanu w poniedziałek, to na akwenach wokół wyspy wciąż pozostają jednostki marynarki wojennej Chin. Takie informacje przekazują chińskie media rządowe. Według tajwańskich władz, tylko dzisiaj wokół wyspy odnotowano 9 statków oraz 26 samolotów należących do chińskiej armii.
Manewry wojskowe rozpoczęły się dzień po powrocie na wyspę prezydent Tsai Ing-Wen, która po zakończeniu z oficjalnej wizyty w Gwatemali i Belize, na terytorium USA spotkała się z jednym z najważniejszych amerykańskich urzędników. Trzydniowe manewry były jednak zorganizowane na mniejszą skalę od tych które w połowie ubiegłego roku były odpowiedzią Chin na wizytę na wyspie Nancy Pelosi.
Chińskie władze uznają Tajwan za część własnego terytorium i nie zgadzają się na jakiekolwiek oficjalne kontakty przedstawicieli innych państw z władzami wyspy. Choć oficjalnie poinformowano o zakończeniu manewrów wokół Tajwanu w poniedziałek, to na akwenach wokół wyspy wciąż pozostają jednostki marynarki wojennej Chin. Takie informacje przekazują chińskie media rządowe. Według tajwańskich władz, tylko dzisiaj wokół wyspy odnotowano 9 statków oraz 26 samolotów należących do chińskiej armii.

Radio Szczecin