Media zza Odry komentują wizytę niemieckiej minister spraw zagranicznych Annaleny Baerbock w Pekinie.
Polityk Zielonych spotkała się tam dziś między innymi z przywódcą Chin Xi Jinpingiem. Zdaniem tygodnika "Focus" jej ofensywa dyplomatyczna w Państwie Środka przypomina "przysłowiową walkę z wiatrakami".
Zdaniem tygodnika Annalena Baerbock napotka w Pekinie "chiński mur obojętności". "Po ostatnim wiernopoddańczym hołdzie złożonym przez prezydenta Francji szefowa MSZ raczej nie przetrąci potęgi Chin" - czytamy w "Focusie".
"O ile Zieloni i FDP zdają się rozumieć powagę sytuacji, o tyle SPD wciąż szuka zbliżenia z chińskim reżimem. Scholz i Macron dali się mu uwieść. Pani Baerbock zapowiedziała ofensywę, wyjdzie kapiszon" - napisał tygodnik, przypominając o słowach Emmanuela Macrona o nieangażowaniu Europy w konfrontację między Chinami, USA i Tajwanem, które wywołały też oburzenie w Niemczech.
Zieloni i FDP już kilkakrotnie skrytykowali strategię obraną przez kanclerza Olafa Scholza. Wskazują, że Pekin systematycznie wywiera presję na niemieckie firmy, stosując szantaż gospodarczy do osiągania celów strategicznych.
Kością niezgody w koalicji stała się umowa z chińską firmą państwową Cosco, która zamierza nabyć udziały w terminalu kontenerowym portu w Hamburgu. Dziś został on zarejestrowany jako infrastruktura krytyczna.
Zdaniem tygodnika Annalena Baerbock napotka w Pekinie "chiński mur obojętności". "Po ostatnim wiernopoddańczym hołdzie złożonym przez prezydenta Francji szefowa MSZ raczej nie przetrąci potęgi Chin" - czytamy w "Focusie".
"O ile Zieloni i FDP zdają się rozumieć powagę sytuacji, o tyle SPD wciąż szuka zbliżenia z chińskim reżimem. Scholz i Macron dali się mu uwieść. Pani Baerbock zapowiedziała ofensywę, wyjdzie kapiszon" - napisał tygodnik, przypominając o słowach Emmanuela Macrona o nieangażowaniu Europy w konfrontację między Chinami, USA i Tajwanem, które wywołały też oburzenie w Niemczech.
Zieloni i FDP już kilkakrotnie skrytykowali strategię obraną przez kanclerza Olafa Scholza. Wskazują, że Pekin systematycznie wywiera presję na niemieckie firmy, stosując szantaż gospodarczy do osiągania celów strategicznych.
Kością niezgody w koalicji stała się umowa z chińską firmą państwową Cosco, która zamierza nabyć udziały w terminalu kontenerowym portu w Hamburgu. Dziś został on zarejestrowany jako infrastruktura krytyczna.

Radio Szczecin