W okolicach Narewki przy białorusko-polskiej granicy funkcjonariusze Straży Granicznej oddali strzał ostrzegawczy podczas pościgu za kurierem, który przewoził migrantów. W samochodzie było sześciu obywateli Afganistanu.
Starszy chorąży sztabowy Michał Bura z Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej powiedział, że do zdarzenia doszło około 2 w nocy.
Michał Bura dodał, że w ostatnim czasie funkcjonariusze spotykają się z dużą determinacją kurierów, którzy za wszelką cenę chcą przewieźć migrantów.
Od początku roku na polsko-białoruskim pograniczu zatrzymano 200 osób podejrzanych o pomoc w nielegalnym przekroczeniu granicy. Grozi za to do 8 lat więzienia.
Wczoraj #funkcjonariuszeSG z #PSGNarewka prowadzili kolejny w ostatnich dniach pościg za kurierem wiozącym nielegalnych imigrantów.
— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) April 14, 2023
Oddano strzał ostrzegawczy.
Pojazd wjechał w barierę. Do 6 mężczyzn - ob.Afganistanu wezwano zespół ratownictwa medycznego. Nikt nie doznał obrażeń. pic.twitter.com/ogV04VU5oa
- To już kolejny pościg w ostatnich dniach. Funkcjonariusze z placówki Straży Granicznej w Narewce około drugiej w nocy dali sygnał do zatrzymania się pojazdu marki Dacia. Kierujący zignorował sygnały. Z dużą prędkością oddalił się. Oczywiście wszczęto pościg. Po kilkuset metrach kierujący stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w przydrożną barierę i w ogrodzenie posesji. Pozostawił pasażerów i zbiegł. Prowadzone są czynności zmierzające do zatrzymania kuriera - relacjonował.
- Pokazuje to, jakie te osoby są zdeterminowane. Powodują też niebezpieczeństwo dla siebie, dla pasażerów, ale też dla osób postronnych. To już są kolejne strzały w tym tygodniu. Osoby, które były przewożone, zostały zabrane do szpitala na badania. Ich życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo. Zostały wypisane ze szpitala - dodał.
Od początku roku na polsko-białoruskim pograniczu zatrzymano 200 osób podejrzanych o pomoc w nielegalnym przekroczeniu granicy. Grozi za to do 8 lat więzienia.
- To już kolejny pościg w ostatnich dniach. Funkcjonariusze z placówki Straży Granicznej w Narewce około drugiej w nocy dali sygnał do zatrzymania się pojazdu marki Dacia. Kierujący zignorował sygnały. Z dużą prędkością oddalił się. Oczywiście wszczęto pościg. Po kilkuset metrach kierujący stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w przydrożną barierę i w ogrodzenie posesji. Pozostawił pasażerów i zbiegł. Prowadzone są czynności zmierzające do zatrzymania kuriera - relacjonował.
- Pokazuje to, jakie te osoby są zdeterminowane. Powodują też niebezpieczeństwo dla siebie, dla pasażerów, ale też dla osób postronnych. To już są kolejne strzały w tym tygodniu. Osoby, które były przewożone, zostały zabrane do szpitala na badania. Ich życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo. Zostały wypisane ze szpitala - dodał.

Radio Szczecin
