Świętujemy Wielkanoc z wiarą w zwycięstwo - mówił w swoim okolicznościowym przemówieniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Dziś większość Ukraińców obchodzi święto Zmartwychwstania Pańskiego. To już druga Wielkanoc, którą nasi sąsiedzi spędzają w warunkach pełnowymiarowej wojny i rosyjskiej agresji.
Wołodymyr Zełenski zwracając się do obywateli swego kraju zaznaczył, że głównym symbolem święta Zmartwychwstania jest zwycięstwo. - Zwycięstwo dobra, prawdy i życia. Świętujemy Wielkanoc z niezachwianą wiarą w nieuchronność tych zwycięstw. Tego dnia rok temu modliliśmy się, aby Ukraina wytrwała, dziś modlimy się, aby zwyciężyła. Nie tylko czekamy i prosimy, ale sami zdobywamy i tworzymy to zwycięstwo - mówił prezydent Ukrainy.
Prezydent Zełenski dodał, że Ukraińcy pamiętają o każdym, kto oddał życie za ojczyznę, modlą się też za spokój ich dusz. Jak podkreślił, Ukraina modli się też za tych, którzy kontynuują obronę swego kraju. Ukraińcy - prawosławni i grekokatolicy zasiedli dziś rano do świątecznych stołów, na których znalazły się poświęcone wczoraj pokarmy. Z soboty na niedzielę w cerkwiach odprawiane były całonocne nabożeństwa. Udział w nich wiernych był jednak utrudniony z powodu obowiązywania godziny policyjnej. W nocy rosyjskie rakiety spadły m.in. na obwody zaporoski i mikołowski.
Prezydent Zełenski dodał, że Ukraińcy pamiętają o każdym, kto oddał życie za ojczyznę, modlą się też za spokój ich dusz. Jak podkreślił, Ukraina modli się też za tych, którzy kontynuują obronę swego kraju. Ukraińcy - prawosławni i grekokatolicy zasiedli dziś rano do świątecznych stołów, na których znalazły się poświęcone wczoraj pokarmy. Z soboty na niedzielę w cerkwiach odprawiane były całonocne nabożeństwa. Udział w nich wiernych był jednak utrudniony z powodu obowiązywania godziny policyjnej. W nocy rosyjskie rakiety spadły m.in. na obwody zaporoski i mikołowski.

Radio Szczecin