Część rosyjskich elit coraz częściej wypowiada się na temat zakończenia wojny, nazywanej przez reżim „specjalną operacją wojskową”.
Takie wypowiedzi mogli usłyszeć Rosjanie oglądający propagandowe programy prokremlowskiej telewizji. Od kilku dni rosyjskie portale publikują wypowiedzi koordynatora najemniczej kompanii „Grupa Wagnera” Jewgienija Prigożyna, który także radzi, aby Kreml zakończył działania zbrojne. Biznesem związany z najemnikami jest odpowiedzialny za zbrodnie popełnione na Ukrainie i śmierć tysięcy rosyjskich żołnierzy wysłanych na front.
Jak napisał serwis internetowy „Dzień”, to właśnie Jewgienij Prigożyn tłumaczy, że „specjalna operacja wojskowa” osiągnęła wyznaczone cele, czyli Rosja przejęła kontrolę nad Donbasem, więc działania zbrojne mogą zostać wstrzymane. Słowa rosyjskiego biznesmena nie są szczere, ponieważ jego najemnicy nadal werbują nowych żołnierzy na wojnę z Ukrainą, o czym sami opowiadają w internecie.
- Na dziś do kompanii wojskowej Wagnera dobrowolnie przybywają zmobilizowani jedni indywidualnie, inny w pododdziałach. Kompania Wagnera prowadzi przygotowania do sformowania trzech brygad zmechanizowanych - można usłyszeć na filmie oznaczonym jako komunikat Grupy Wagnera.
„Naród już szuka winnych, którzy są odpowiedzialni za to, że nie jesteśmy najsilniejszą armią świata” - cytuje serwis „Dzień” wypowiedź Jewgienija Prigożyna.
Serwis zauważa, że niezadowolenie Rosjan odbije się nie tylko na drugorzędnych postaciach rosyjskiej sceny politycznej, ale również na Władimirze Putinie.
Jak napisał serwis internetowy „Dzień”, to właśnie Jewgienij Prigożyn tłumaczy, że „specjalna operacja wojskowa” osiągnęła wyznaczone cele, czyli Rosja przejęła kontrolę nad Donbasem, więc działania zbrojne mogą zostać wstrzymane. Słowa rosyjskiego biznesmena nie są szczere, ponieważ jego najemnicy nadal werbują nowych żołnierzy na wojnę z Ukrainą, o czym sami opowiadają w internecie.
- Na dziś do kompanii wojskowej Wagnera dobrowolnie przybywają zmobilizowani jedni indywidualnie, inny w pododdziałach. Kompania Wagnera prowadzi przygotowania do sformowania trzech brygad zmechanizowanych - można usłyszeć na filmie oznaczonym jako komunikat Grupy Wagnera.
„Naród już szuka winnych, którzy są odpowiedzialni za to, że nie jesteśmy najsilniejszą armią świata” - cytuje serwis „Dzień” wypowiedź Jewgienija Prigożyna.
Serwis zauważa, że niezadowolenie Rosjan odbije się nie tylko na drugorzędnych postaciach rosyjskiej sceny politycznej, ale również na Władimirze Putinie.

Radio Szczecin