Sukcesem zakończyła się polska wyprawa na Annapurnę w Nepalu. Skialpinista Bartosz Ziemski i himalaista Oswald Pereira zdobyli ośmiotysięcznik położony w Nepalu nie używając butli tlenowych i bez pomocy szerpów.
Bartosz Ziemski zjechał z wierzchołka na nartach. To pierwszy polski zjazd z tego ośmiotysięcznika i pierwszy tego typu wyczyn od 30 lat. Skialipnista powiedział, że warunki nie pozwoliły zjechać bezpośrednio do bazy pod Annapurną.
Polskiemu zespołowi atak szczytowy i zjazd zajęły dwa dni. Oswald Pereira podkreślił, że zespołowi zależało na utrzymaniu szybkiego tempa.
Annapurna to dziesiąty co do wysokości szczyt ziemi. Była pierwszym ośmiotysięcznikiem, na którym stanął człowiek. Dotychczas udało się zjechać z tego wierzchołka trzy razy w historii, ostatni raz prawie 30 lat temu.
Po kilku dniach odpoczynku polski zespół planuje przedostanie się do bazy pod Dhaulagiri. Wejście i zjazd z tego ośmiotysięcznika to drugi etap wyprawy. Ekspedycja jest zaplanowana do końca maja.
Polskiemu zespołowi atak szczytowy i zjazd zajęły dwa dni. Oswald Pereira podkreślił, że zespołowi zależało na utrzymaniu szybkiego tempa.
Annapurna to dziesiąty co do wysokości szczyt ziemi. Była pierwszym ośmiotysięcznikiem, na którym stanął człowiek. Dotychczas udało się zjechać z tego wierzchołka trzy razy w historii, ostatni raz prawie 30 lat temu.
Po kilku dniach odpoczynku polski zespół planuje przedostanie się do bazy pod Dhaulagiri. Wejście i zjazd z tego ośmiotysięcznika to drugi etap wyprawy. Ekspedycja jest zaplanowana do końca maja.

Radio Szczecin