Belgijska minister spraw zagranicznych pod ostrzałem krytyki za zgodę na wydanie wiz delegacji Iranu i Rosji, krajów objętych międzynarodowymi sankcjami. To ciąg dalszy skandalu w Belgii związanego z zaproszeniem obu delegacji na Brukselski Szczyt Miejski.
Wśród zaproszonych był ultrakonserwatywny burmistrz z Teheranu, odpowiedzialny za współudział w represjach wobec obywateli, czy wicemer Kazania wspierająca rosyjski reżim w wojnie na Ukrainie.
W niedzielę do dymisji podał się sekretarz stanu w regionalnym rządzie Brukseli odpowiedzialny za zorganizowanie szczytu. Teraz są pytania dotyczące postępowania belgijskiej minister spraw zagranicznych.
„Rozdaje wizy jak czekoladki” - to opinia jednego z ministrów o koleżance z rządu oddająca oddaje nastroje w gabinecie. Zieloni i socjaliści uważają, że szefowa belgijskiego MSZ powinna odpowiedzieć za dyplomatyczny skandal. Bronią jej liberałowie i chadecy na czele z premierem Alexandrem De Croo.
Hadja Lahbib jest krytykowana za to, że zrzuciła całą winę na władze regionalne Brukseli, które wystosowały zaproszenie do delegacji Iranu i Rosji. Jednak to ona podjęła ostateczną decyzję w sprawie wydania wiz, a nie powinna. Ci, którzy jej bronią mówią, że skoro zaproszenie do wzięcia udziału w szczycie zostało już wysłane, to odmowa wizy byłaby poniżająca dla tych delegacji.
W niedzielę do dymisji podał się sekretarz stanu w regionalnym rządzie Brukseli odpowiedzialny za zorganizowanie szczytu. Teraz są pytania dotyczące postępowania belgijskiej minister spraw zagranicznych.
„Rozdaje wizy jak czekoladki” - to opinia jednego z ministrów o koleżance z rządu oddająca oddaje nastroje w gabinecie. Zieloni i socjaliści uważają, że szefowa belgijskiego MSZ powinna odpowiedzieć za dyplomatyczny skandal. Bronią jej liberałowie i chadecy na czele z premierem Alexandrem De Croo.
Hadja Lahbib jest krytykowana za to, że zrzuciła całą winę na władze regionalne Brukseli, które wystosowały zaproszenie do delegacji Iranu i Rosji. Jednak to ona podjęła ostateczną decyzję w sprawie wydania wiz, a nie powinna. Ci, którzy jej bronią mówią, że skoro zaproszenie do wzięcia udziału w szczycie zostało już wysłane, to odmowa wizy byłaby poniżająca dla tych delegacji.

Radio Szczecin
