Poznaniacy oddali hołd uczestnikom Poznańskiego Czerwca i ratującym ich medykom.
Ranni podczas demonstracji i walk ulicznych w czerwcu 1956 roku trafiali do Szpitala im. Franciszka Raszei. Dziś kwiaty pod tablicą upamiętniającą bohaterskich lekarzy złożyli przedstawiciele samorządu, związków kombatanckich i związków zawodowych.
"Takie poświęcenie zasługuje na nasz głęboki szacunek" - mówił wiceprezydent Poznania Jędrzej Solarski.
Do szpitala trafiło także ciało Romka Strzałkowskiego. 13-latek został postrzelony przed pobliskim gmachem Komitetu do spraw Bezpieczeństwa Publicznego. Po złożeniu kwiatów delegacje przeszły na ulicę Strzałkowskiego, gdzie znajduje się tablica poświęcona nastoletniej ofierze Poznańskiego Czerwca.
"Takie poświęcenie zasługuje na nasz głęboki szacunek" - mówił wiceprezydent Poznania Jędrzej Solarski.
Do szpitala trafiło także ciało Romka Strzałkowskiego. 13-latek został postrzelony przed pobliskim gmachem Komitetu do spraw Bezpieczeństwa Publicznego. Po złożeniu kwiatów delegacje przeszły na ulicę Strzałkowskiego, gdzie znajduje się tablica poświęcona nastoletniej ofierze Poznańskiego Czerwca.

Radio Szczecin