Minister klimatu Anna Moskwa powiedziała na antenie Polskiego Radia 24, że Polska nie zatrzyma wydobycia węgla ani produkcji energii w Turowie.
31 maja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wstrzymał wykonanie decyzji środowiskowej dotyczącej koncesji na wydobycie węgla dla kopalni Turów po 2026 roku.
Anna Moskwa dodała, że kwestia utrzymania produkcji i wydobycia jest kluczowa dla bezpieczeństwa energetycznego w tym regionie Polski oraz kraju.
- Czekamy na te wszystkie postanowienia, ale oczywiście będziemy się od nich - jeśli będą negatywne - odwoływać, bo jesteśmy pewni tego, co w tych dokumentach mamy. To jest nowoczesna inwestycja, najnowocześniejszy blok w Europie, jeśli nie na świecie z pełnymi zabezpieczeniami środowiskowymi, z niską emisyjnością. Nie mamy tu żadnych niepokojów ze strony środowiskowej i geologicznej. Ale obawiamy się podejścia polskich sądów do tej inwestycji i braku staranności - powiedziała.
Skargę w tej sprawie złożyły niemieckie miasto Zittau, czeski i niemiecki oddział Greenpeace oraz Fundacja Frank Bold. Ekolodzy twierdzą, że działalność kopalni zagraża środowisku.
Z decyzją sądu nie zgadza się rząd. Premier Mateusz Morawiecki nazwał postanowienie WSA "bezprawiem i jawnym uderzeniem w polski interes". Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa wielokrotnie powtarzała po decyzji sądu, że rząd nie zamierza zamykać kopalni Turów.
Zażalenie na postanowienie WSA złożyły Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna oraz Prokuratura Krajowa.
Anna Moskwa dodała, że kwestia utrzymania produkcji i wydobycia jest kluczowa dla bezpieczeństwa energetycznego w tym regionie Polski oraz kraju.
- Czekamy na te wszystkie postanowienia, ale oczywiście będziemy się od nich - jeśli będą negatywne - odwoływać, bo jesteśmy pewni tego, co w tych dokumentach mamy. To jest nowoczesna inwestycja, najnowocześniejszy blok w Europie, jeśli nie na świecie z pełnymi zabezpieczeniami środowiskowymi, z niską emisyjnością. Nie mamy tu żadnych niepokojów ze strony środowiskowej i geologicznej. Ale obawiamy się podejścia polskich sądów do tej inwestycji i braku staranności - powiedziała.
Skargę w tej sprawie złożyły niemieckie miasto Zittau, czeski i niemiecki oddział Greenpeace oraz Fundacja Frank Bold. Ekolodzy twierdzą, że działalność kopalni zagraża środowisku.
Z decyzją sądu nie zgadza się rząd. Premier Mateusz Morawiecki nazwał postanowienie WSA "bezprawiem i jawnym uderzeniem w polski interes". Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa wielokrotnie powtarzała po decyzji sądu, że rząd nie zamierza zamykać kopalni Turów.
Zażalenie na postanowienie WSA złożyły Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna oraz Prokuratura Krajowa.

Radio Szczecin