Udało się odnaleźć kobietę i dziecko, którzy wypadki za burtę promu Stena Spirit. Jednostka płynęła z Gdyni do Karlskrony.
Nadal trwa akcja ratunkowa. Jedna z osób została przewieziona do szpitala w Szwecji. Druga jest reanimowana. To obywatele Polski.
Wypadek wydarzył się po godzinie 16:00 na terenie szwedzkich wód terytorialnych. Z pokładu promu płynącego z Gdyni do Karlskrony wypadło dziecko - na ratunek do morza skoczyła mu kobieta.
Prom Stena Spirit znajdował się około 100 kilometrów na północ od Rozewia. Jednostka nadała sygnał mayday i komunikat człowiek za burtą. Jak poinformował rzecznik Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa Rafał Goeck, wypadek wydarzył się na terenie szwedzkiej strefy odpowiedzialności SAR. Polska strona na pomoc w poszukiwaniach wysłała śmigłowiec z Darłowa. Całą akcję ratunkową koordynują szwedzcy ratownicy.
Okoliczności wypadku są cały czas ustalane.
Wypadek wydarzył się po godzinie 16:00 na terenie szwedzkich wód terytorialnych. Z pokładu promu płynącego z Gdyni do Karlskrony wypadło dziecko - na ratunek do morza skoczyła mu kobieta.
Prom Stena Spirit znajdował się około 100 kilometrów na północ od Rozewia. Jednostka nadała sygnał mayday i komunikat człowiek za burtą. Jak poinformował rzecznik Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa Rafał Goeck, wypadek wydarzył się na terenie szwedzkiej strefy odpowiedzialności SAR. Polska strona na pomoc w poszukiwaniach wysłała śmigłowiec z Darłowa. Całą akcję ratunkową koordynują szwedzcy ratownicy.
Okoliczności wypadku są cały czas ustalane.

Radio Szczecin