Roczna dynamika inflacji spadła w czerwcu do 11,5 procent wobec 13 procent w maju. Tak wynika z opublikowanego przez Główny Urząd Statystyczny tzw. szybkiego szacunku inflacji.
Ekonomista Santander Bank Polska, Grzegorz Ogonek powiedział, że spadek inflacji okazał się większy niż prognozowali eksperci.
- Myśleliśmy, że inflacja obniży się rzeczywiście poniżej 12 procent, ale tylko nieznacznie. Tymczasem z tych szczątkowych danych, które GUS nam zdążył pokazać, rysuje się taki obraz odpuszczania tego wzrostu cen w wielu obszarach. Tu przede wszystkim chyba ceny żywności zaważyły w skali miesiąca - wyjaśnia Ogonek.
Grzegorz Ogonek uważa, że coraz bardziej prawdopodobny staje się scenariusz spadku inflacji poniżej 10 procent. Jego zdaniem stanie się to za kilka miesięcy.
- Na tę chwilę to wygląda dobrze, tak jakby inflacja się poddała, odczuła ten bodziec w postaci mocniejszego złotego, chociaż to by oznaczało dosyć szybkie przełożenie się rzeczywiście na ceny krajowe. Gdzieś tam w tle silnie spadająca inflacja PPI, a więc firmy, które przekładają spadek kosztów na własne ceny. Mam wrażenie, że to wszystko zapracowało i zaowocowało całkiem niskim odczytem w czerwcu - mówi ekspert.
Więcej informacji o czerwcowej inflacji poznamy 14 lipca.
- Myśleliśmy, że inflacja obniży się rzeczywiście poniżej 12 procent, ale tylko nieznacznie. Tymczasem z tych szczątkowych danych, które GUS nam zdążył pokazać, rysuje się taki obraz odpuszczania tego wzrostu cen w wielu obszarach. Tu przede wszystkim chyba ceny żywności zaważyły w skali miesiąca - wyjaśnia Ogonek.
Grzegorz Ogonek uważa, że coraz bardziej prawdopodobny staje się scenariusz spadku inflacji poniżej 10 procent. Jego zdaniem stanie się to za kilka miesięcy.
- Na tę chwilę to wygląda dobrze, tak jakby inflacja się poddała, odczuła ten bodziec w postaci mocniejszego złotego, chociaż to by oznaczało dosyć szybkie przełożenie się rzeczywiście na ceny krajowe. Gdzieś tam w tle silnie spadająca inflacja PPI, a więc firmy, które przekładają spadek kosztów na własne ceny. Mam wrażenie, że to wszystko zapracowało i zaowocowało całkiem niskim odczytem w czerwcu - mówi ekspert.
Więcej informacji o czerwcowej inflacji poznamy 14 lipca.
- Myśleliśmy, że inflacja obniży się rzeczywiście poniżej 12 procent, ale tylko nieznacznie. Tymczasem z tych szczątkowych danych, które GUS nam zdążył pokazać, rysuje się taki obraz odpuszczania tego wzrostu cen w wielu obszarach. Tu przede wszystkim chyba ceny żywności zaważyły w skali miesiąca - wyjaśnia Ogonek.
- Na tę chwilę to wygląda dobrze, tak jakby inflacja się poddała, odczuła ten bodziec w postaci mocniejszego złotego, chociaż to by oznaczało dosyć szybkie przełożenie się rzeczywiście na ceny krajowe. Gdzieś tam w tle silnie spadająca inflacja PPI, a więc firmy, które przekładają spadek kosztów na własne ceny. Mam wrażenie, że to wszystko zapracowało i zaowocowało całkiem niskim odczytem w czerwcu - mówi ekspert.

Radio Szczecin