Holandia przeprosiła za niewolnictwo w czasach kolonialnych, Belgia jeszcze tego nie zrobiła. W sobotę król Niderlandów wystosował przeprosiny w 150. rocznicę zniesienia niewolnictwa w byłych holenderskich koloniach.
Belgia, podobnie jak Holandia, ma niechlubną przeszłość i "na koncie" okrucieństwa kolonialne.
Panowania Leopolda II w Kongu, które było jego prywatna własnością, to czasy największego terroru, ludobójstw, niewolniczej pracy, wyzysku i chorób. Od wielu lat słychać apele o konieczności rozliczenia się Belgii z kolonialną przeszłością.
Jednak oficjalnych przeprosin nie wystosował ani belgijski rząd, ani panujący monarcha.
W 2020 roku król Belgów, Filip w liście do władz w Kinszasie wyraził jedynie najgłębsze ubolewanie z powodu krzywd jakich doznali Kongijczycy. W Belgii powołana została specjalna komisja do spraw kolonialnej przeszłości. Jednak w ubiegłym roku, po prawie dwóch latach pracy komisji, zablokowano porozumienie w sprawie złożenia oficjalnych i formalnych przeprosin za kolonialną przeszłość.
Panowania Leopolda II w Kongu, które było jego prywatna własnością, to czasy największego terroru, ludobójstw, niewolniczej pracy, wyzysku i chorób. Od wielu lat słychać apele o konieczności rozliczenia się Belgii z kolonialną przeszłością.
Jednak oficjalnych przeprosin nie wystosował ani belgijski rząd, ani panujący monarcha.
W 2020 roku król Belgów, Filip w liście do władz w Kinszasie wyraził jedynie najgłębsze ubolewanie z powodu krzywd jakich doznali Kongijczycy. W Belgii powołana została specjalna komisja do spraw kolonialnej przeszłości. Jednak w ubiegłym roku, po prawie dwóch latach pracy komisji, zablokowano porozumienie w sprawie złożenia oficjalnych i formalnych przeprosin za kolonialną przeszłość.

Radio Szczecin