Gdańska policja poszukuje mężczyzny, który podając się na analityka NATO oszukał 48-letnią gdańszczankę.
Kobieta w ciągu kilku miesięcy przelała mu w sumie 650 tysięcy złotych. Ich znajomość zaczęła się na jednym z portali randkowych, a mężczyzna obiecywał jej wspólne życie. Podawał się za obywatela Kanady.
- Oszust twierdził, że jest analitykiem danych w NATO i stacjonuje w siedzibie wojskowej w Łasku. Pokrzywdzona przez osiem miesięcy prowadziła korespondencję z tym mężczyzną, który w pewnym momencie zaczął prosić ją o pomoc. Dave Brian Garrison - bo tak się przedstawiał - chciał przyjechać do kobiety. Sprawca poprosił pokrzywdzoną o pieniądze, które, jak twierdził, miały być przeznaczone na to, by dowództwo udzieliło mu urlopu - relacjonuje podinspektor Magdalena Ciska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Kobieta wykonała kilka przelewów w euro, a zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa dopiero w chwili, gdy rzekomy pracownik NATO przestał się do niej odzywać.
Policjanci ostrzegają, by zachować szczególną ostrożność wobec nowych znajomości, szczególnie zawieranych za pośrednictwem portali społecznościowych i komunikatorów. Podejrzenia powinny budzić prośby o pomoc finansową.
- Oszust twierdził, że jest analitykiem danych w NATO i stacjonuje w siedzibie wojskowej w Łasku. Pokrzywdzona przez osiem miesięcy prowadziła korespondencję z tym mężczyzną, który w pewnym momencie zaczął prosić ją o pomoc. Dave Brian Garrison - bo tak się przedstawiał - chciał przyjechać do kobiety. Sprawca poprosił pokrzywdzoną o pieniądze, które, jak twierdził, miały być przeznaczone na to, by dowództwo udzieliło mu urlopu - relacjonuje podinspektor Magdalena Ciska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Kobieta wykonała kilka przelewów w euro, a zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa dopiero w chwili, gdy rzekomy pracownik NATO przestał się do niej odzywać.
Policjanci ostrzegają, by zachować szczególną ostrożność wobec nowych znajomości, szczególnie zawieranych za pośrednictwem portali społecznościowych i komunikatorów. Podejrzenia powinny budzić prośby o pomoc finansową.
- Oszust twierdził, że jest analitykiem danych w NATO i stacjonuje w siedzibie wojskowej w Łasku. Pokrzywdzona przez osiem miesięcy prowadziła korespondencję z tym mężczyzną, który w pewnym momencie zaczął prosić ją o pomoc. Dave Brian Garrison - bo tak się przedstawiał - chciał przyjechać do kobiety. Sprawca poprosił pokrzywdzoną o pieniądze, które, jak twierdził, miały być przeznaczone na to, by dowództwo udzieliło mu urlopu. - relacjonuje podinspektor Magdalena Ciska z KMP w Gdańsku.

Radio Szczecin