Himalaiści z Polski kończą wyprawy na Nanga Parbat. Dziś dwóm polskim wspinaczom udało się bezpiecznie zejść do bazy pod ośmiotysięcznikiem położonym w Karakorum. Dwa dni temu podczas zejścia ze szczytu zginął himalaista z Kielc.
W ostatnich dniach, powyżej bazy działało pięciu wspinaczy z Polski. Dwóch Polaków z powodu odmrożeń i załamania pogody miało problemy zejściem z obozu pierwszego i drugiego. Dzięki wsparciu snowboardzisty ekstremalnego Aliego Olszańskiego dotarli bezpiecznie do bazy. „Są w stanie sami się poruszać, ale ich stan wymaga interwencji lekarza” - poinformował Ali Olszański, który próbował zjechać z ośmiotysięcznika na snowboardzie.
Wcześniej do bazy zeszło dwóch zdobywców szczytu: Piotr Krzyżowski i Waldemar Kowalewski. Podczas zejścia z Nanga Parbat, na wysokości obozu 4 zginął himalaista z Kielc Paweł Kopeć. „Polacy atakowali wierzchołek z odległego obozu trzeciego, w czasie krótkiego okna pogodowego, po nim nastąpiło załamanie pogody” - mówi Jerzy Natkański z Fundacji Wspierania Alpinizmu Polskiego imienia Jerzego Kukuczki, który jest w kontakcie z himalaistami z Polski.
Wciąż nie są znane losy dwóch wspinaczy z Pakistanu, którzy utknęli na wysokości ponad 7 tysięcy metrów. Od kilku dni warunki atmosferyczne na Nanga Parbat nie pozwalają na wykorzystanie śmigłowca w akcji ratunkowej.
Masyw Nanga Parbat położony jest w Karakorum w Pakistanie. Jego nazwa wywodzi się z sanskrytu i znaczy "naga góra”. To dziewiąty pod względem wysokości ośmiotysięcznik, mierzy 8126 metrów nad poziomem morza.
Wcześniej do bazy zeszło dwóch zdobywców szczytu: Piotr Krzyżowski i Waldemar Kowalewski. Podczas zejścia z Nanga Parbat, na wysokości obozu 4 zginął himalaista z Kielc Paweł Kopeć. „Polacy atakowali wierzchołek z odległego obozu trzeciego, w czasie krótkiego okna pogodowego, po nim nastąpiło załamanie pogody” - mówi Jerzy Natkański z Fundacji Wspierania Alpinizmu Polskiego imienia Jerzego Kukuczki, który jest w kontakcie z himalaistami z Polski.
Wciąż nie są znane losy dwóch wspinaczy z Pakistanu, którzy utknęli na wysokości ponad 7 tysięcy metrów. Od kilku dni warunki atmosferyczne na Nanga Parbat nie pozwalają na wykorzystanie śmigłowca w akcji ratunkowej.
Masyw Nanga Parbat położony jest w Karakorum w Pakistanie. Jego nazwa wywodzi się z sanskrytu i znaczy "naga góra”. To dziewiąty pod względem wysokości ośmiotysięcznik, mierzy 8126 metrów nad poziomem morza.

Radio Szczecin