Liderka listy Prawa i Sprawiedliwości w wyborach do Sejmu w okręgu numer 1 (obejmujących między innymi Legnicę i Jelenią Górę) Elżbieta Witek powiedziała, że treść nagrań z udziałem prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia jest skandalem i pokazuje upolitycznienie tej instytucji.
- To jest człowiek, który na tych nagraniach mówi, że po to dał swojego syna do Konfederacji, żeby rozbić ewentualny sojusz powyborczy PiS-u z Konfederacją. Nigdy o takim sojuszu nie było mowy.... Ale proszę państwa, przy tej okazji, każdy głos oddany na Konfederację, to jest głos oddany na Tuska. Te taśmy pokazują, na czym polega prawdziwa polityka i prawdziwa działalność prezesa Najwyższej Izby Kontroli. To jest działalność polityczna - podkreślała Witek.
Nagrania pochodzą z lipca bieżącego roku i zostały wykonane przez urzędników NIK-u.
W rozmowie z Markiem Chmajem, szef Najwyższej Izby Kontroli mówił o umieszczeniu w Konfederacji swojego syna Jakuba Banasia. Miał on w ten sposób zapobiec wejściu tego ugrupowania w koalicję z Prawem i Sprawiedliwością.
Poprzez działania Jakuba Banasia, wpływ na politykę Konfederacji miała zyskać Koalicja Obywatelska. W nagraniu mowa jest również o przechodzeniu posłów Konfederacji do ugrupowania kierowanego przez Donalda Tuska.
Jakub Banaś jest kandydatem na posła z ramienia Konfederacji. Znajduje się na drugim miejscu listy wyborczej w okręgu warszawskim.

Radio Szczecin