Dotychczas nie udało się odnaleźć czterech członków załogi brytyjskiego frachtowca "Verity", który zatonął po kolizji z polskim masowcem "Polesie".
Niemieckim służbom ratowniczym nie udało się wejść do kadłuba statku, który leży na głębokości 30 metrów. Teraz m/s "Polesie" stoi w niemieckim porcie Cuxhaven. Tam przeglądana jest czarna skrzynka statku. Polski masowiec nie ma prawie żadnych uszkodzeń, oprócz podrapanej prawej burty.
Dwóch ludzi z siedmioosobowej załogi "Verity" udało się uratować. Jeden marynarz został odnaleziony martwy.