Jest kara dla policjanta w związku ze śmiercią 14-letniej Natalii z Andrychowa. Karą nagany został ukarany policjant z Kęt, który w dzień zaginięcia dziecka pełnił funkcję dyżurnego.
Jak poinformowała rzeczniczka wojewódzkiej policji Katarzyna Cisło - policjant nie dopełnił swoich obowiązków. Ojciec Natalii zadzwonił na numer alarmowy i poinformował, że dziewczynka może znajdować się w Kętach.
- Dyżurny numeru 112 przekierował ojca do tamtejszego komisariatu - tłumaczy Katarzyna Cisło.
Kara nagany oznacza, że policjant nie może być nagradzany, nie może otrzymać pełnej nagrody rocznej.
Wciąż trwają też postępowania dyscyplinarne wobec czterech innych policjantów. Jednak jak informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie Janusz Kowalski - nie zostali oni jeszcze przesłuchani.
- Dyżurny numeru 112 przekierował ojca do tamtejszego komisariatu - tłumaczy Katarzyna Cisło.
Kara nagany oznacza, że policjant nie może być nagradzany, nie może otrzymać pełnej nagrody rocznej.
Wciąż trwają też postępowania dyscyplinarne wobec czterech innych policjantów. Jednak jak informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie Janusz Kowalski - nie zostali oni jeszcze przesłuchani.

Radio Szczecin