W Turcji niezidentyfikowany mężczyzna wziął nieznaną liczbę zakładników w fabryce amerykańskiego koncernu Procter & Gamble koło Stambułu.
Akcja ma być protestem przeciwko wojnie w Strefie Gazy.
Według tureckiego dziennika "Millieyt", uzbrojony mężczyzna wtargnął do fabryki w miejscowości Gebze i wziął zakładników. Twierdzi, że ma przy sobie bombę. Sprawca wymalował na ścianie hasło solidarności ze Strefą Gazy.
Fabrykę otoczyła policja, przybyła tam też policyjna jednostka specjalna.
Według tureckiego dziennika "Millieyt", uzbrojony mężczyzna wtargnął do fabryki w miejscowości Gebze i wziął zakładników. Twierdzi, że ma przy sobie bombę. Sprawca wymalował na ścianie hasło solidarności ze Strefą Gazy.
Fabrykę otoczyła policja, przybyła tam też policyjna jednostka specjalna.

Radio Szczecin