Śląscy policjanci zatrzymali 43-latka, który przez prawie osiem lat ukrywał się przed organami ścigania.
Za mężczyzną wystawiony był list gończy i Europejski Nakaz Aresztowania. Funkcjonariusze uzyskali informacje, że może przebywać w Tychach i tam właśnie został zatrzymany.
Jak mówi Katarzyna Szewczyk z policji w Bieruniu, mężczyzna w chwili zatrzymania był zaskoczony, że wpadł w ręce kryminalnych.
- Mężczyzna był poszukiwany za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym będąc pod wpływem alkoholu lub działającego podobnie środka oraz za kradzież. W 2016 r. został wydany za nim list gończy. Mężczyzna, który ukrywał się w kraju i zmienił nawet swój wygląd, podając się przy tym za członka swojej rodziny, absolutnie nie spodziewał się, że wpadnie w ręce mundurowych - podała Komenda Powiatowa Policji w Bieruniu.
43-latek najpierw trafił do policyjnej celi, a stamtąd do aresztu śledczego.
Jak mówi Katarzyna Szewczyk z policji w Bieruniu, mężczyzna w chwili zatrzymania był zaskoczony, że wpadł w ręce kryminalnych.
- Mężczyzna był poszukiwany za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym będąc pod wpływem alkoholu lub działającego podobnie środka oraz za kradzież. W 2016 r. został wydany za nim list gończy. Mężczyzna, który ukrywał się w kraju i zmienił nawet swój wygląd, podając się przy tym za członka swojej rodziny, absolutnie nie spodziewał się, że wpadnie w ręce mundurowych - podała Komenda Powiatowa Policji w Bieruniu.
43-latek najpierw trafił do policyjnej celi, a stamtąd do aresztu śledczego.
- Mężczyzna był poszukiwany za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym będąc pod wpływem alkoholu lub działającego podobnie środka oraz za kradzież. W 2016 r. został wydany za nim list gończy. Mężczyzna, który ukrywał się w kraju i zmienił nawet swój wygląd, podając się przy tym za członka swojej rodziny, absolutnie nie spodziewał się, że wpadnie w ręce mundurowych - podała Komenda Powiatowa Policji w Bieruniu.

Radio Szczecin