Szef unijnej dyplomacji powiedział, że na Bliskim Wschodzie występuje „efekt domina”, jeśli chodzi o eskalację napięcia w regionie.
Na marginesie, odbywającej się w Brukseli, nieformalnej narady unijnych szefów MSZ, Josep Borrell podkreślił, że ministrowie rozmawiają na temat kryzysu bliskowschodniego.
Nie mogę przewidzieć wyników dyskusji ministrów. Z pewnością jest to jeden z takich tematów. Stoimy w obliczu krytycznej sytuacji na Bliskim Wschodzie - w całym regionie. Tak jak długo trwa wojna w Strefie Gazy, trudno wierzyć w to, że sytuacja na Morzu Czerwonym poprawi się, bo te sprawy są powiązane i mamy do czynienia z efektem domina.
Szef unijnej dyplomacji przestrzegł przed dalszą eskalacją napięcia na Bliskim Wschodzie. Wczoraj Stany Zjednoczone przeprowadziły zmasowane naloty na ponad 85 celów w Syrii i Iraku w odwecie za atak proirańskich bojowników z użyciem drona na amerykańską bazę w Jordanii.
Nie mogę przewidzieć wyników dyskusji ministrów. Z pewnością jest to jeden z takich tematów. Stoimy w obliczu krytycznej sytuacji na Bliskim Wschodzie - w całym regionie. Tak jak długo trwa wojna w Strefie Gazy, trudno wierzyć w to, że sytuacja na Morzu Czerwonym poprawi się, bo te sprawy są powiązane i mamy do czynienia z efektem domina.
Szef unijnej dyplomacji przestrzegł przed dalszą eskalacją napięcia na Bliskim Wschodzie. Wczoraj Stany Zjednoczone przeprowadziły zmasowane naloty na ponad 85 celów w Syrii i Iraku w odwecie za atak proirańskich bojowników z użyciem drona na amerykańską bazę w Jordanii.

Radio Szczecin