Europoseł Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba twierdzi, że Szymon Hołownia - jako marszałek Sejmu - nie powinien spotykać się z takimi osobami jak Adam Bielan. Polityk w TVP Info odniósł się do informacji o nocnym spotkaniu lidera Polski 2050 z politykami PiS i PSL.
Dziennik Fakt opublikował zdjęcia mające dokumentować nocne spotkanie polityków - widać na nich senatora PSL Michała Kamińskiego opuszczającego późną porą blok, w którym mieszka europoseł PiS Adam Bielan, członek sztabu Karola Nawrockiego. W rozmowach brał udział również Szymon Hołownia. A także - według medialnych doniesień - Jarosław Kaczyński.
Michał Szczerba podkreślał, że Adam Bielan jest zamieszany w sprawę dotyczącą nieprawidłowości w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. - Nikt z nas nie ma prawa ustalać kalendarza pana marszałka Hołowni. Natomiast ja jednak z jakąś formą obrzydzenia podchodzę do tego, że można spotykać się z Adamem Bielanem, z jednym z bohaterów afery NCBR, w którego w sprawie Najwyższa Izba Kontroli skierowała zawiadomienie do prokuratury w sprawie nielegalnego wpływania na decyzje, na działania tej instytucji. Nie chciałbym, żeby druga osoba w państwie, osoba, którą bardzo szanuję, spotykała się z tego typu indywiduum, jakim jest Adam Bielan. I po prostu to jest obrzydliwe w tej sprawie - stwierdził Szczerba.
Z kolei poseł Prawa i Sprawiedliwości Paweł Szrot przekonywał, że spotkanie Szymona Hołowni z przedstawicielami innych obozów politycznych nie jest niczym nadzwyczajnym. - Smutne jest to, że marszałek Sejmu spotykając się z liderami największej partii opozycyjnej musi się z tego tłumaczyć, musi stawić czoło frontalnemu atakowi, a właściwie wydawałoby się to oczywiste działanie - powiedział Szrot.
Marszałek Sejmu opublikował oświadczenie w sprawie spotkania. Szymon Hołownia napisał w mediach społecznościowych, że regularnie spotyka się z politykami różnych opcji, bo uważa to za normę, a nie odstępstwo. Dodał, że rozmowy dotyczą m.in. ważnych ustaw czy relacji międzynarodowych. Tłumacząc późną porę spotkania, zaznaczył, że pracę często kończy po północy.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Michał Szczerba podkreślał, że Adam Bielan jest zamieszany w sprawę dotyczącą nieprawidłowości w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. - Nikt z nas nie ma prawa ustalać kalendarza pana marszałka Hołowni. Natomiast ja jednak z jakąś formą obrzydzenia podchodzę do tego, że można spotykać się z Adamem Bielanem, z jednym z bohaterów afery NCBR, w którego w sprawie Najwyższa Izba Kontroli skierowała zawiadomienie do prokuratury w sprawie nielegalnego wpływania na decyzje, na działania tej instytucji. Nie chciałbym, żeby druga osoba w państwie, osoba, którą bardzo szanuję, spotykała się z tego typu indywiduum, jakim jest Adam Bielan. I po prostu to jest obrzydliwe w tej sprawie - stwierdził Szczerba.
Z kolei poseł Prawa i Sprawiedliwości Paweł Szrot przekonywał, że spotkanie Szymona Hołowni z przedstawicielami innych obozów politycznych nie jest niczym nadzwyczajnym. - Smutne jest to, że marszałek Sejmu spotykając się z liderami największej partii opozycyjnej musi się z tego tłumaczyć, musi stawić czoło frontalnemu atakowi, a właściwie wydawałoby się to oczywiste działanie - powiedział Szrot.
Marszałek Sejmu opublikował oświadczenie w sprawie spotkania. Szymon Hołownia napisał w mediach społecznościowych, że regularnie spotyka się z politykami różnych opcji, bo uważa to za normę, a nie odstępstwo. Dodał, że rozmowy dotyczą m.in. ważnych ustaw czy relacji międzynarodowych. Tłumacząc późną porę spotkania, zaznaczył, że pracę często kończy po północy.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin