Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Prezes PiS Jarosław Kaczyński na pl. Piłsudskiego w Warszawie. Politycy PiS biorą udział w obchodach miesięcznicy katastrofy smoleńskiej. PAP/Tomasz Gzell
Prezes PiS Jarosław Kaczyński na pl. Piłsudskiego w Warszawie. Politycy PiS biorą udział w obchodach miesięcznicy katastrofy smoleńskiej. PAP/Tomasz Gzell
Rano na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie prezes Prawa i Sprawiedliwości złożył kwiaty przed pomnikami Lecha Kaczyńskiego i ofiar katastrofy smoleńskiej.
Na miejscu obecna była też grupa przeciwników Jarosława Kaczyńskiego, która w czasie przemówienia próbowała zagłuszyć jego słowa głośnymi okrzykami "kłamca".

Prezes PiS odpowiedział im, że już niedługo przyjdzie czas, że znajdą się w więzieniach, gdzie ich miejsce.

- Tego się tak panicznie boją i te śmiecie, które tu stoją - nie mówię tu oczywiście o tych, którzy nas wspierają - ale tego boją się także i ci, którzy dzisiaj siedzą w rządowych urzędach - powiedział.

Uczestnicy antypisowskiej pikiety mówili, że są przeciwni upolitycznianiu sprawy katastrofy smoleńskiej. Nazywanie katastrofy zamachem określili jako "kłamstwo smoleńskie Kaczyńskiego".

- My chcemy, żeby to się skończyło, to, co tu się dzieje, te miesięcznice i kłamstwo smoleńskie, żeby to zostało wreszcie raz wyjaśnione. Nie było żadnego zamachu, była katastrofa i trzeba uczcić pamięć zmarłych, nie w taki sposób - robiąc szopki i dzieląc naród. - Od 15 lat kłamstwo smoleńskie Kaczyńskiego. Formalnie albo nieformalnie, ale wpisują się w narrację Putina - argumentowali.

Jarosław Kaczyński mówił, że jego brat zginął, bo ośmielił się postawić tamę rozwojowi rosyjskiego imperializmu.

Prezesowi PiS towarzyszyła liczna grupa parlamentarzystów tego ugrupowania, a także grupa zwolenników.

Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Tego się tak panicznie boją i te śmiecie, które tu stoją - nie mówię tu oczywiście o tych, którzy nas wspierają - ale tego boją się także i ci, którzy dzisiaj siedzą w rządowych urzędach - powiedział.
- My chcemy, żeby to się skończyło, to, co tu się dzieje, te miesięcznice i kłamstwo smoleńskie, żeby to zostało wreszcie raz wyjaśnione. Nie było żadnego zamachu, była katastrofa i trzeba uczcić pamięć zmarłych, nie w taki sposób - robiąc szopki i dzieląc naród. - Od 15 lat kłamstwo smoleńskie Kaczyńskiego. Formalnie albo nieformalnie, ale wpisują się w narrację Putina - argumentowali.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty